Tablica odsłonięta

0317 nalepa-03

Na dawnym budynku Urzędu Stanu Cywilnego na ul. Matejki jest już tablica upamiętniająca ślub, który prawie pół wieku temu zawarli Mira Kubasińska i Tadeusz Nalepa.




0317 nalepa-010317 nalepa-020317 nalepa-04

Fakt ten niedawno odkrył i potwierdził Leszek Grodziński, twórca Wałbrzyskiej Ligi Muzycznej, autor ,,Historii wałbrzyskiego Big-Beatu" i twórca audycji muzycznych. Zainspirowało go do youarenothere.org poszukiwań wcześniejsze odkrycie Marcina Kuleszo, które zaowocowało pamiątkową tablicą na domu przy ul. Słowackiego, gdzie mieszkał młody Krzysztof Komeda.

- Nie spotkałem wałbrzyszanina, który by o tym wiedział, więc niech ta wiadomość idzie teraz na całą Polskę. Tym aktem chciałbym przekazać Wałbrzychowi coś, co należy się temu miastu i ta wiadomość może uskrzydlić nas wszystkich, a z ich tekstów możemy się uczyć tego, co powinno być na co dzień w naszym życiu – mówił Leszek Grodziński.

Marianna Kubasińska, znana wielbicielom muzyki jako Mira i Tadeusz Nalepa poznali się w Rzeszowie około 1962 roku i wkrótce rozpoczęli wspólne działania artystyczne – już rok później dostali wyróżnienie na festiwalu młodych talentów w Szczecinie. Jeździli też po całym kraju z kabaretem Porfirion i kiedy trafił on na występy do Wałbrzycha, wzięli tu ślub cywilny – 9 stycznia 1964 roku. Warto też dodać, że 4 marca minęła piąta rocznica śmierci wybitnego polskiego muzyka.

Odsłonięcia tablicy dokonali syn Miry Kubasińskiej i Tadeusza Nalepy, Piotr oraz wiceprezydent Zygmunt Nowaczyk. Towarzyszyło mu wspólne wykonanie przez obecnych piosenki „Kiedy byłem małym chłopcem" z płyty grupy Breakout „Blues" z 1971 roku, z akompaniamentem młodych ludzi, którzy grali na gitarach.

- Przebieg imprezy był dla mnie zaskoczeniem, tablica mi się bardzo podoba i po raz pierwszy jestem w miejscu, gdzie moi rodzice wzięli ślub. Późno się dowiedziałem, że to było w Wałbrzychu. Nie było żadnej ceremonii, nie ma zdjęć. W Wałbrzychu byłem kiedyś, jeszcze grając koncerty z ojcem. Natomiast dwa albo trzy lata temu graliśmy w Lubinie i dwoje młodych ludzi powiedziało nam, że chcieliby nas widzieć w Wałbrzychu... I tak się stało, mam nadzieję, że zagramy fajny koncert – mówił Piotr Nalepa.

- Może wspólnie za similar viagra'>similar viagra rok zbierzemy tu jeszcze więcej gitarzystów, a może zrobimy dwudniowy festiwal muzyki Tadeusza Nalepy, żeby o Wałbrzychu było głośno. Będziemy dbali o pamięć rodziców polskiego Big-Beatu – zapowiedział Leszek Grodziński.

ms
Foto: K. Żarkowski

Powrót na stronę główną

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież