Klasa A: pierwsza wygrana Czarnych
W meczu drużyn, które do tej pory nie zaznały smaku zwycięstwa, Czarni Wałbrzych pokonali Kłos Lutomia 4:3. Do przerwy nasi prowadzili 3:0 i wydawało się, że mają spotkanie pod kontrolą, jednak w drugiej połowie przeciwnik zerwał się do walki i do końca walczył o doprowadzenie do wyrównania. Ostatecznie wysiłek przeciwnika nie przyniósł rezultatów, gdyż mimo ambitnej postawy gości to nasi mogli cieszyć się z pierwszej wygranej.
Od początku pojedynku więcej z gry mieli Czarni, ale to zespół z Lutomii mógł jako pierwszy zdobyć gola. W 19 minucie po stracie wałbrzyszan i podaniu w pole karne sam przed Radosławem Brzezińskim znalazł się Tomasz Barański, jednak w tej sytuacji górą był bramkarz - po jego interwencji futbolówka odbiła się od poprzeczki i wyszła na rzut rożny. Minutę później to miejscowi objęli prowadzenie, gdy po dośrodkowaniu Jakuba Nowickiego z prawej strony i odbiciu się piłki od obrońcy gości trafiła ona do Macieja Łukasika, a ten główką z bliska nie dał szans golkiperowi rywala. W 23 minucie było już 2:0. Bramkarz Kłosu stracił futbolówkę na 30 metrze, a Grzegorz Wroczyński przytomnym uderzeniem skierował ją do pustej bramki. Czarni spokojnie kontrolowali grę i w 40 minucie mogli zdobyć kolejnego gola, ale po zagraniu Sebastiana Cupiała w „16” do Łukasza Misiaka ten drugi w dobrej sytuacji przymierzył z 11 metrów obok słupka. W 41 minucie goście mieli już mniej szczęścia, gdy podanie Łukasika uderzeniem z kilkunastu metrów po rękach bramkarza na gola zamienił Wroczyński. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i wałbrzyszanie prowadzili 3:0.
 
W drugiej połowie goście stwarzali więcej zagrożenia pod bramką Czarnych i w 55 minucie mogli po raz pierwszy trafić do siatki, ale w sytuacji sam na sam dobrze zachował się Brzeziński, który wybił piłkę spod nóg Mateusza Poziemskiego i w efekcie skończyło się na kornerze. W 57 minucie po wstrzeleniu futbolówki wzdłuż linii bramkowej przez gracza z Lutomii przeszła ona wszystkich zawodników Kłosu i wyszła poza pole gry, ale arbiter dopatrzył się faulu i podyktował rzut karny zamieniony na gola przez Kamila Kuskę. W 63 minucie wprowadzony chwilę wcześniej Dawid Gołek popisał się prawdziwym wejściem smoka i po podaniu Wroczyńskiego strzałem z 17 metrów po rękach bramkarza skierował piłkę do siatki podwyższając na 4:1. Jeszcze w 70 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzenie głową Mateusza Mudzina obronił golkiper gości, ale końcówka meczu należała już do rywali, którzy za wszelką cenę starali się doprowadzić do wyrównania. W 71 minucie po dośrodkowaniu w pole karne Barańskiego Kuska strzałem głową pokonał Brzezińskiego, a kwadrans przed końcem spotkania Mateusz Poziemski dostał piłkę w „16” i uderzył po długim rogu zdobywając bramkę kontaktową. Do końca spotkania zespół z Lutomii walczył o gola na wagę remisu, ale Czarni mądrze się bronili i tym samym dowieźli wynik 4:3 do ostatniego gwizdka arbitra.
 
Klasa A
IV kolejka
Czarni Wałbrzych – Kłos Lutomia 4:3 (3:0)
Bramki: 1:0 Maciej Łukasik (20), 2:0 Grzegorz Wroczyński (23), 3:0 Grzegorz Wroczyński (41), 3:1 Kamil Kuska (57), 4:1 Dawid Gołek (63), 4:2 Kamil Kuska (71), 4:3 Mateusz Poziemski (75)
Czarni: Brzeziński, Mudzin, Kumor, Boniowski, Sęk, Nowicki, Cupiał, Janiak, Misiak (62 Gołek), Wroczyński, Łukasik. Trener: Marek Żamojcin
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
 
fot. archiwum
tomek1985wch

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno