ZUS kontroluje zwolnienia lekarskie

30 źle wykorzystywanych zwolenień lekarskich w Wałbrzychu – taki jest efekt kontroli zwolnień przeprowadzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w pierwszej połowie tego roku. Kiedy ZUS może zakwestionować nasze zwolenienie lekarskie?

ZUS przeprowadza dwa rodzaje kontroli zwolnień lekarskich. Pierwsza polega na sprawdzeniu, czy osoba, która jest na zwolnieniu, prawidłowo z niego korzysta - nie wykonuje innych zadań, nie wyjechała za granicę w celach zarobkowych czy na wakacje. Drugi rodzaj kontroli przeprowadzają lekarze orzecznicy, którzy sprawdzają, czy korzystający ze zwolnienia rzeczywiście jest chory. 
 
- Niestety bywa tak, że ludzie wykorzystują zwolenienia po to, żeby podjąć dodatkową pracę, wyjechać na urlop, albo wyremontować mieszkanie, co zwykle stanowi podstawę do zakwestionowania prawdiłowości wykorzystywania takiego zwolenienia -  mówi Iwona Kowalska, regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.
 
Kontrole urzędników ZUS prowadzone są wyrywkowo. Urzędnicy sprawdzają czy dana osoba rzeczywiście jest w domu, w sytuacji gdy nie zastaną takiej osoby, proszą o wyjaśnienie. Jeżeli ktoś ma jednoznacznie zaznaczone w swoim zwolnieniu, że powinien leżeć, to w domu powinien być. Co ważne, lekarz wypisujący zwolnienie lekarskie powinien wpisać adres pod którym chory rzeczywiście będzie przebywał, jeśli jest zameldowany w innym miejscu niż mieszka, to wpisany ma zostać adres pod którym rzeczywiście przebywa dana osoba. Podobnie jest w sytuacji, gdy osoba chora będzie przebywała na czas zwolnienia u kogoś z rodziny, kto będzie się nią opiekował. 
 
-Jeżeli ktoś dostanie zaproszenie na spotkanie z lekarzem orzecznikiem to bezwzględnie powinien się na nie stawić. Lekarz orzecznik po przeprowadzonym badaniu może skierować taką osobę na dodatkowe badanie specjalistyczne, może zlecić wykonanie badań pomocniczych lub poprosić lekarza wystawiającego zwolnienie lekarskie o udostępnienie dokumentacji medycznej dotyczącej pacjenta. Tej wizyty nie należy się bać i nie należy jej lekceważyć – mówi  Iwona Kowalska.
 
Pracownicy ZUS na Dolnym Śląsku nadal nie kontrolują naszych kont na profilach społecznościowych. Jak tłumaczy  Iwona Kowalska pracownicy nie mają w pracy dostępu do zewnętrznej sieci internetowej.
 
W.Blicharz
foto:walbrzych24.com
 
 
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno