Mucha nie lata... do pracy
Jest od 3 lat na zwolnieniu lekarskim, ma pensje 5 tysięcy złotych brutto, pobiera też dietę radnego – mowa o radnym  rady powiatu wałbrzyskiego Arkadiuszu Musze. Prezes 
Uzdrowiska Szczawno-Jedlina Paweł Skrzywanek nie może go zwolnić, bo musi mieć zgodę rady powiatu. Rada nie podejmuje decyzji...
 
Arkadiusz Mucha od blisko 3 lat jest na zwolnieniu lekarskim. Choroba pozwala mu jednak na branie udziału w sesjach rady powiatu. Dlaczego tak trudno zwolnić go z pracy w Uzdrowisku? Arkadiusz Mucha jest radnym, a to oznacza, że na jego zwolnienie zgodę musi wyrazić rada powiatu.
 
- Na ostatniej sesji, podczas której miały być podjęte stosowne uchwały, wniosek o rozpatrzenie sprawy odwołania radnego Muchy, został ściągnięty z porządku obrad na wniosek samego zainteresowanego. W tym obszarze jestem bezradny. Rada powiatu uchyla się i nie respektuje wyroków sądu – tłumaczy prezes Uzdrowiska Szczawno-Jedlina, Paweł Skrzywanek.
 
Rada początkowo nie chciała podjąć takiej uchwały, teraz nakazał to sąd. To już drugi wyrok w tej sprawie.
 
- Rada musi podjąć uchwałę w sprawie zwolnienia radnego, a jeżeli nie chce zgodzić się na zwolnienie musi to w jednoznaczny sposób uzasadnić, przy czym uzasadnienie musi się odnosić do mojego wniosku jako pracodawcy, a mój wniosek dotyczy długotrwałej niezdolności do pracy - mówi prezes Uzdrowiska Szczawno-Jedlina Paweł Skrzywanek.
 
Wyrok nie jest respektowany.
 
- Pamiętam taką kuriozalną wypowiedź pana starosty, który powiedział, że sądy nie będą mu łamały sumień  - Mówi Paweł Skrzywanek.
 
Radny Mucha był na samodzielnym stanowisku i miał być odpowiedzialny za dystrybucję i stworzenie rynku sprzedażowego wody „Anka", która jest kluczowym produktem Uzdrowiska. Jak przyznaje prezes Skrzywanek – radny Mucha nigdy się z tego zadania nie wywiązał. W sumie przepracował nie dłużej niż pół roku. Z uwagi na tak długi okres zwolnienia lekarskiego, w tej chwili pensję wypłaca radnemu Zakład Ubezpieczeń Społecznych, czyli wszyscy podatnicy.
 
Jak przyznał w rozmowie z naszymi dziennikarzami Arkadiusz Mucha, nie wie jak długo jeszcze będzie przebywał na zwolnieniu, bo wszystko zależy od lekarza. Nie miał czasu na rozmowę i poprosił o kontakt w poniedziałek.
 
Wysłaliśmy też pytania do starosty Jacka Cichury, między innymi o to dlaczego nie przestrzega wyroków sądu i o powód, dla którego nie zgadza się na zwolnienie radnego Arkadiusza Muchy. 
 
Czekamy też na informacje od rzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - czy ZUS kontrolował sprawę Arkadiusza Muchy i zwolnienia lekarskie. 
 
Jak przyznaje prezes Uzdrowiska, jest to sytuacja wyjątkowa w skali kraju i bardzo specyficzna. Być może ten kazus prawny będzie w przyszłości wyjątkiem, na którym będą uczyć się studenci studiów prawniczych.
 
Do tematu będziemy wracać.

opr. red
foto: Telewizja Wałbrzych

Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres:  redakcja@walbrzych24.com

 
 
 
 
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno