Czy remont był potrzebny?

Na początku tego roku zajmowaliśmy się sprawą budynku przy ul. Kosteckiego 4, (obecnie Karkonoska) którego część mieszkańców nie zgadzała się na termomodernizację nieruchomości z powodu podwyższenia opłat na fundusz remontowy. Większość jednak zagłosowała za termomodernizacją a my sprawdzamy jaki jest efekt prac i czy przeciwnicy inwestycji zmienili zdanie.

Wyświetl galerię 1/11
Termomodernizacja obejmowała 2550 m. kw. powierzchni ścian zewnętrznych budynku. Całość wyłożono 14 cm warstwą izolacyjną. Ponadto wyremontowano część dachu o powierzchni 700 m.kw. Koszt został rozłożony na wszystkich mieszkańców w postaci podniesienia opłaty na fundusz remontowy o 1,1 zł lub 1,6 zł za metr kwadratowy powierzchni mieszkania w zależności od wybranego okresu spłaty. 
 
 
Spółdzielnia Mieszkaniowa Skarbek, która zarządza nieruchomością w imieniu wspólnoty wyjaśniała w styczniu, że termomodernizacja jest konieczna ponieważ tak wykazał przeprowadzony audyt, poza tym zgodzilła się na nią większość mieszkańców. Ostatecznie prace zostały wykonane, budynek wygląda zupełnie inaczej. Co oprócz zmian kosmetycznych zyskali mieszkańcy?
 
- Mamy osiągnięty cel termomodernizacyjny, mieszkania są dogrzane i nie będziemy musieli wydawać więcej niż dotychczas na ogrzewanie gazowe centralne ale to się okaże po zimie. Na razie za ostatni okres grzewczy dostaliśmy zwrot ale to jeszcze wynik poprzedniej łagodnej zimy i braku podwyżek ze strony dostawcy gazu - tłumaczy Marek Dolat, mieszkaniec budynku przy ul. Karkonoskiej 4, radny rady miejskiej Wałbrzycha.
 
 
Ponadto w budynku wymieniono piec gazowy centralnego ogrzewania, co również ma przyczynić się do lepszej efektywności i niższym opłatom podczas okresu grzewczego. Dzięki tym wszystkim pracom jak twierdzą lokatorzy mieszkania szybciej się nagrzewają i dłużej utrzymują temperaturę więc płynące z tego oszczędności w pewnym stopniu mają pokryć nadwyżkę opłat na fundusz remontowy. Korzystne zmiany dostrzegli również przeciwnicy termomodernizacji a wśród nich Bronisław Kutek, który w styczniu informował nas o całej sprawie i prosił o interwencję przeciwko remontowi.
 
- Budynek został dobrze zrobiony, nie można narzekać. Jeśli chodzi o ogrzewanie to się dopiero okaże w praniu. Ponosimy ogromne koszty bo fundusz remontowy wzrósł o ponad 100%. Miejmy nadzieję, że to zda egzamin i nie będziemy musieli ładować już żadnych inwestycji. Przynajmniej przez kolejne 30 lat wszyscy będą mogli mieszkać w szczęściu i spokoju - mówi Bronisław Kutek.
 
 
Po udanej termomodernizacji mieszkańcy zdecydowali się jeszcze na dodatkowe prace w postaci remontu pozostałej części dachu oraz poprawie estetyki otoczenia, w tym na remont chodników wokół budynku. Na ten cel wspólnota zaciągnęła dodatkowy kredyt. Łączny koszt wszystkich prac to około 770 tysięcy złotych.
 
plr
foto: K. Żarkowski
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres:  redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno