Szkoła branżowa - szkołą przyszłości

O kształceniu branżowym w Polsce opowiedziała w Starej Kopalni w Wałbrzychu Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska. Prelekcja minister miała miejsce podczas konferencji „Inwestycje, Edukacja, Innowacje”. 

 
Są już konkretne zapisy ustawowe, które regulują to jak będzie wyglądało kształcenie branżowe w Polsce.
 
- Po pierwsze w prawie oświatowym pokazaliśmy w jaki sposób będzie wyglądać szkoła branżowa I i II stopnia. Udrożniliśmy system i każdy po szkole branżowej będzie mógł zdać maturę jeśli tylko będzie chciał. Dodatkowym przedmiotem do wybory będzie egzamin zawodowy - mówi Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska.
 
 
 
Absolwent szkoły branżowej będzie zatem miał dwie drogi do wyboru: albo wykonywanie swojego wyuczonego zawodu, albo studia wyższe do których podjęcia będzie uprawniała go matura. 
 
- Po drugie usprawniliśmy kilkadziesiąt podstaw programowych, dlatego że absolutnie nie przystawały do rzeczywistości. Pracujemy nad kolejnymi, mamy ich ponad 200 – tłumaczy minister.
 
To jednak nie koniec zmian, których celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której szkoła będzie związana z daną branżą i jednocześnie dofinansowana przez nią. Kształcenie branżowe ma być elastyczne i dostosowujące się do zmian na rynku pracy.
 
- Czekamy na podpis prezydenta pod ustawą o finansowaniu zadań oświatowych, gdzie między innymi są zmiany w karcie nauczyciela, które uwolniły pensje nauczyciela zawodu, bo tych potrzebujemy. Przygotowujemy też razem z poszczególnymi branżami zmiany, które zaproponujemy w marciu następnego roku -  wyjaśnia Minister Edukacji Narodowej.
 
Ustawa o finansowaniu zadań oświatowych i nowe prawo oświatowe będą obowiązywały od września przyszłego roku. Z kolei zmiany proponowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej mają wejść w życie we wrześniu 2018 lub 2019 roku, wszystko zależy od tego jakie decyzje podejmie w tej sprawie sejm. 
 
Zdaniem minister Anny Zalewskiej wprowadzenie zmian jest konieczne, chodzi o to by zaspokoić rynek pracy pracownikami, którzy są w tej chwili najbardziej potrzebni.
 
- W całej Polsce brakuje rąk do pracy, brakuje pracowników. Są to luki pokoleniowe idące w setki tysięcy. Potrzebujemy informatyków, kierowców, kolejarzy, energetyków. Mogłabym tak wymieniać jeszcze długo. To efekt tego, że przez ostatnie lata zapomniano o szkole branżowej – tłumaczy minister Anna Zalewska.
 
 
 
Zanim młodzi ludzie rozpoczną kształcenie w szkołach branżowych trzeba jeszcze nieco odczarować jego wizerunek. Wszystko zależy od promocji tego typu kierunków i uświadomienia młodym ludziom, że nie zawsze i nie tylko dyplom wyższej uczelni gwarantuje sukces na rynku pracy. 
 
- Trzeba nadać tej edukacji odpowiednią powagę i rangę, stąd pomysł zmiany nazwy ze szkoły zawodowej, źle kojarzącej się - na branżową. Chcemy pokazać, że będziemy wiązać klasy i szkoły z odpowiednimi branżami - mówi Minister Edukacji Narodowej.
 
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce rozpocząć akcję promocyjną szkolnictwa branżowego. By odniosła ona sukces muszą się jej jednak podjąć także nauczyciele, dyrektorzy szkół, pracodawcy, ale też rodzice, którzy często mają decydujący głos przy wyborze dalszego kroku w edukacji swoich dzieci. 
 
W.Blicharz
foto:P.Tokarski
 
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno