O krok od pożaru - zostawił garnek na kuchence gazowej i zasnął

Gdyby nie dwóch dzielnicowych, mogłoby dojść do pożaru. Podczas patrolu na ulicy Długiej, policjanci  zauważyli kłęby dymu wydobywające się z jednego z budynków. Okazało się, że mieszkający na parterze 60-latek chciał sobie odgrzać jedzenie, włączył kuchenkę gazową, postawił na niej garnek, a następnie… zasnął.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 16:00. Policjanci przechodząc ulicą Długą poczuli zapach spalenizny, a następnie zauważyli wydobywające się z okien kłęby dymu. Dzielnicowi nie pozwolili na rozprzestrzenienie się ognia - weszli do mieszkania, zakręcili gaz pod przypalonym garnkiem i przewietrzyli wszystkie pomieszczenia. Upewnili się też, czy zaskoczonemu lokatorowi nic się nie stało. 60-latek nie potrzebował pomocy medycznej.
 

Mężczyzna, który zrobił sobie drzemkę miał dużo szczęścia, że policjanci zareagowali na czas. Nietrudno o pożar w mieszkaniu, zwłaszcza teraz, gdy jesteśmy zmęczeni upałami i nieostrożni oraz gdy przebywamy dużo czasu poza domem. Wałbrzyscy policjanci przypominają, aby nie pozostawiać bez opieki włączonej kuchenki gazowej, czy też piekarnika. Przypilnujmy także, aby dzieci nie bawiły się pokrętłami w tych urządzeniach. Sami nie zaśnijmy z papierosem odpalonym w ręku, który może spowodować pożar. W przypadku gorszego samopoczucia wywołanego prawdopodobnym podtruciem tlenkiem węgla niezwłocznie udajmy się do lekarza.

 

Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
 
pz/inf.prasowa
foto: fotolia
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno