Plony, wieńce i pierogi

Smakosze pierogów i miłośnicy tradycji ludowych nie przestraszyli się deszczu i odwiedzili Dożynki w Czarnym Borze.

Podczas Dożynek jedni dziękują za tegoroczne plony, inni po prostu się bawią ale jest to tak głęboko zakorzeniona tradycja, że praktycznie każda gmina wiejska organizuje na zakończenie lata swoją imprezę. Jaki był miniony sezon dla rolników w Czarnym Borze?
 
- Był trudny, Odwrotnie do tego co widzimy dzisiaj, przez całe lato panowała susza a na podsumowanie plonów mamy deszcz, może trochę za późno - mówi wójt gminy Czarny Bór Adam Górecki.
 
 
Impreza zorganizowana została na zmodernizowanym stadionie sportowym w Czarnym Borze. Według zapowiedzi wójta Adama Góreckiego niedługo nastąpi jego oficjalne otwarcie, choć mieszkańcy gminy już zaczełi z niego korzystać.
 
- Zakończyła się budowa rolkostrady. Trwa jeszcze kosmetyka upiększająca, ale już zawodnicy trenują i nie tylko sportowcy bo licznie przychodą tu inni mieszkańcy gminy. Jestem zaskoczony jego popularnością bo został otwarty zaledwie kilka dni temu - mówi Adam Górecki.
 
Tradycje dożynkowe sięgają czasów słowiańskich i jest to jedna z niewielu tradycji, które w całkiem bogatej formie przetrwały do dziś. Nieodłącznym elementem każdych dożynek są wieńce. Dawniej wykonywane były z pozostawionych na polu zbóż, kiści jarzębiny i innych plonów. Miały przede wszystkim symbolizować urodzaj i zapewnić dobre zbiory w kolejnym roku. Z czasem zaczęły przybierać kształt imponujących konstrukcji, jakie znamy dziś. Konkursy na najpiękniejsze wieńce odbywają się praktycznie podczas każdych Dożynek a rywalizują w nich poszególne sołectwa. W tym roku w Czarnym Borze za najpiękniejszy wieniec uznano ten przygotowany przez mieszkańców Borówna.
 
 
Każda gmina organizująca Dożynki stara się w pewien sposób wyróżnić swoje święto od innych i tak na przykład Czarny Bór od 15 lat organizuje konkurs na najsmaczniejsze pierogi. Rywalizują w nim zarówno profesjonalni kucharze jak i amatorzy prześcigając się w pomysłach na najbardziej wymyślne przepisy lub starając się jak najlepiej dopracować tradycyjne receptury.
 
- Przygotowałem pierogi ukraińskie tak zwane cziburiki. Robi się je z ciasta francuskiego, szynki, czosnku i przypraw. Wszystko przygotowujemy na bazie lokalnych surowców na przykład mamy też pierogi z jagodami zbieranymi w lokalnych lasach - mówi Andrzej Filipek z Firmy Jędruś w Grzędach.
 
 
Reprezentanci Wałbrzycha z Piergowej Chaty postawili w tym roku na zupełnie nowy, autorstki przepis. Ich pierogów nie dało się pomylić z żadnymi innymi ponieważ były czarne ale i smak był wyjątkowy dzięki specjalnemu farszowi.
 
- Są to pierogi z batatem pieczonym wymieszanym ze słonecznikiem prażonym na maśle. Do tego odpowiednio dobrane przyprawy i ser feta. To daje niepowtarzalny smak, który razem z czarnym ciastem tworzy bardzo egzotyczne pierogi - mówi Mariusz Karwik z Pierogowej Chaty z Wałbrzycha.
 
 
Zdaniem jurorów najlepsze pierogi wśród profesjonalistów przygotowali reprezentanci Marii Antonina z Zagórza Śląskiego. Drugie miejsce zajęła Pierogowa Chata z Wałbrzycha, trzecie restauracja „Soczyste Pieczyste” ze Starych Bogaczowic.
W kategorii organizacje / instytucje: pierwsze miejsce zajęło Przedszkole z GZSP z Czarnego Boru a drugie UKN Melafir.
 
W kategorii Ekipy amatorskie pierwsze miejsce zajęła Wiesława Wilk, drugie Angelika Michlik a trzecie Sylwia Piksa.
 
 
plr
foto: P.Tokarski
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno