Alkohol, a nie mróz zabiły dwóch mężczyzn
Biegły wydał opinię w sprawie śmierci dwóch mężczyzny – jednego znalezionego przy śmietniku na wałbrzyskim Podzamczu oraz drugiego – którego udało się uratować, ale zmarł kilka dni później. Powodem śmierci były alkohol i zły stan zdrowia a nie mróz czy  udział osób trzecich.
 
Pod koniec listopada mieszkanka ul. Kasztelańskiej znalazła przy śmietniku dwóch mężczyzn, którzy nie dawali oznak życia – 39-letniego i 35-letniego. 39-latek zmarł, a drugi z mężczyzn został przewieziony do szpitala. Mężczyźnie udało się przywrócić czynności życiowe, jednak został znaleziony martwy kilka dni później przez przechodnia przy ul. Długiej. 
 
Prokuratura rejonowa w Wałbrzychu wszczęła postępowanie w sprawie śmierci obu mężczyzn. Przeprowadzono sekcje zwłok. Jak informuje prokurator Marcin Witkowski w przypadku 35-latka, biegły nie stwierdził, aby do jego śmierci przyczynił się udział osób trzecich. Nie było też wskazań, aby stwierdzić, że zmarł on na skutek wychłodzenia organizmu. Śledztwo umorzono. 
 
Podobne wnioski biegły wyciągnął w sprawie śmierci 39-letniego mężczyzny. Tu również nie stwierdzono udziału osób trzecich, ani śmierci na skutek wychłodzenia organizmu.
 
Stwierdzono, że obaj mężczyźni przez dłuższy czas przed śmiercią byli pod wpływem alkoholu i to, oraz zły stan organizmu przyczyniło się do ich śmierci.
 
W.Blicharz
foto:walbrzych24.com
 
 
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com.
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com 

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno