Wyprowadziła z kasy 2,3 mln zł - nowe zarzuty dla księgowej

2 mln 300 tysięcy złotych miała wyprowadzić z kasy gminy była pracownica Centrum Obsługi Jednostek Miasta Wałbrzych Marzanna A. Kobieta miała wykradać pieniądze przez 10 lat: od 2008 do 2018 roku. Jak udało nam się ustalić, kolejne osoby usłyszały w tej sprawie zarzuty. To bliscy członkowie jej rodziny, a także przełożeni.

O sprawie informowaliśmy w październiku ubiegłego roku, Marzanna A. była starszym inspektorem ds. księgowości i miała dostęp do ksiąg rachunkowych oraz możliwość wystawiania faktur. Wykorzystała swoje uprawnienia i wystawiała fałszywe faktury, na których podawała numery własnych kont. W ten sposób w ciągu 6 lat przywłaszczyła sobie około 1,6 miliona złotych. Okazuje się, że to jednak nie wszystko.
 
- Zebrano materiał dowodowy, który pozwolił na wydanie postanowienia o zmianie zarzutów wobec pani Marzanny A. Rozszerzono okres jej działalności i obejmuje on teraz czas od 2008 do 2018 roku. W tym czasie pani Marzanna A. miała wyprowadzić z Centrum Obsługi Jednostek Miasta Wałbrzych kwotę 2 mln 300 tysięcy złotych - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Tomasz Orepuk.
 
Przedstawiono także zarzuty kilku osobom. To członkowie rodziny Marzanny A. oraz jej przełożeni.
 
- Są to członkowie najbliższej rodziny pani Marzanny A., które współdziałały z nią w popełnianiu tego czynu, udostępniając swoje konta bankowe, na które pani Marzanna A. dokonywała przelewów środków przez siebie przywłaszczanych. Co więcej zarzuty niedopełnienia obowiązków usłyszeli bezpośredni przełożeni pani Marzanny A., tj. główna księgowa, a także dyrektorka Centrum Obsługi Jednostek Miasta Wałbrzycha. Osoby te usłyszały zarzut niedopełnienia obowiązków w związku z autoryzacją tych nierzetelnych, nieprawdziwych przelewów, dzięki którym pieniądze trafiły na konto głównej podejrzanej - wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
 
Podejrzana usłyszała zarzuty wyłudzenia znacznej kwoty pieniężnej. Przyznała się do podrobienia faktur. Decyzją sądu została aresztowana na 3 miesiące. Teraz, po rozszerzeniu zarzutów, Marzanna A. będzie jednak odpowiadała z wolnej stopy.
 
- Sąd Okręgowy w Świdnicy, na wniosek prokuratora okręgowego, przedłużył tej pani areszt na kolejne trzy miesiące, natomiast w wyniku zażalenia jej obrońcy Sąd Apelacyjny uwzględnił to zażalenie i uchylił ten środek zapobiegawczy - wyjaśnia Tomasz Orepuk.
 
Marzannie A. grozi do 12 lat więzienia.

 

Czytaj też:

Wyprowadziła z kasy 1,6 mln - kliknij tutaj

 

W.Blicharz

foto:walbrzych24.com

 

 

 

Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno