Pionierska operacja w Świebodzicach

Sukces lekarzy ze Świebodzic. Dzięki innowacyjnemu połączeniu trzech metod leczenia udało im się uratować nos pacjentki, który zdaniem innych lekarzy  z powodu nowotworu kwalifikował się do amputacji.

Pacjentka, która trafiła do Centrum Medycyny Estetycznej w Świebodzicach zmagała się z nowotworem, który zaatakował jej nos. Przeszła wcześniej cztery operacje i zdaniem lekarzy piątą miała być już tylko amputacja.
 
- Zdecydowaliśmy, że podejmiemy ostatnią próbę usunięcia tego nowotworu i przeszczepu skróry, który uzupełni ten ubytek. Zastosowaliśmy w czasie operacji zaimplantowanie osocza bogatopłytkowego, które miało za zadanie wypełnienie loży pooperacyjnej i poprawę gojenia miejsca, z którego usunęliśmy nowotwór - mówi dr n. med. Arkadiusz Konieczny z Centrum Medycyny Estetycznej w Świebodzicach.
 
 
Pobranie osocza od pacjentki i zastosowanie go w wypełnieniu miało zagwarantować, że spreparowany z niego implant nie zostanie odrzucony przez organizm, dlatego tak ważne było aby osocze pochodziło od pacjentki. Pojawił się jednak problem, ponieważ pacjentka wcześniej przeszła zawał, dlatego musiała przyjmować między innymi leki przeciwzakrzepowe. To z kolei mogło spowodować, że wytworzenie implantu będzie niemożliwe. Pacjentka musiała odstawić niektóre leki, a zastąpiono je pijawkami.
 
- Musieliśmy utrzymać prawidłowe krążenie i gęstość krwi. W ślinie pijawek znajdują się związki przeciwzapalne dlatego zadziałały one także osłonowo. Ponadto są tam również endorfiny, dzięki którym  pacjentka czuła się dobrze zarówno w trakcie jak i po zabiegu - mówi Beata Kukuryk, hirudoterapeutka z CME w Świebodzicach.
 
 
Wykorzystanie osocza bogatopłytkowego jest w medycynie światowej powszechne i najczęściej stosuje się tę metodę w ortopedii. Terapia pijawkami również jest coraz częściej stosowana w medycynie, głównie przy transplantologii. Połączenie tych metod podczas zabiegu operacyjnego usunięcia nowotworu odbyło się po raz pierwszy w Polsce i to właśnie w Świebodzicach. Skuteczność tej metody sprawiła, że będzie mogła być częściej stosowana w podobnych przypadkach.
 
- Wiemy, że stosowanie osocza bogatopłytkowego śródoperacyjne jest na świecie powszechne, jednak rekombinacja 3 metod jednocześnie w leczeniu złożonym z zabiegu operacyjnego, autogennego osocza bogatopłytkowego i terapii pijawkowej prawdopodobnie była zastosowana po raz pierwszy na śwecie – mówi dr n. med. Arkadiusz Konieczny.
 
- Już po zabiegu widywaliśmy pacjentkę podczas terapii pijawkowej, oglądaliśmy tę ranę, usuwaliśmy szwy i z każdym dniem proces leczenia wyglądał zdumiewająco. Jestem dumna, że mogłam towarzyszyć przy tym zabiegu - mówi pielęgniarka Beata Sudor.
 
 
- Bardzo chętnie będziemy stosować tę metodę operacji ale bardzo istotne jest to aby pacjent kwalifikował się się do tego zabiegu. Nie można robić tego na siłę bo nie zawsze połączenie tych metod może być wskazane, dlatego podchodzimy indywidualne podchodzić do każdej sytuacji - twierdzi Arkadiusz Konieczny.
 
Jak zapewniają specjaliści z Centrum Medycyny Estetycznej koszt całej operacji był stosunkowo niewielki, biorąc pod uwagę fakt, że uratowano pacjentkę przed amputacją nosa. Natomiast metoda zastosowana we wcześniejszej fazie leczenia może zaoszczędzić fundusze przeznaczone na wieloletnie terapie.
 
 
plr
foto: użyczone / CME w Świebodzicach
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno