Spotkanie z Elżbietą Starostecką

Elżbieta Starostecka po 43 latach powróciła do Książa, tym razem nie w roli Stefanii Rudeckiej a we własnej osobie by wraz z publicznością wspominać czasy kręcenia "Trędowatej" Jerzego Hoffmana.

Przed spotkaniem z aktorką publiczność miała okazję przypomnieć sobie film "Trędowata", w któym Zamek Książ pojawia się wielokrotnie. Choć w filmowym kadrze prezentuje się równie okazale jak dzisiaj to jednak Elżbieta Starostecka wspomina, że rzeczwistość nie była tak kolorowa jak na ekranie.
 
- Kiedy przyjechałam wówczas do Książa to był to smutek. Obiekt był fantastyczny i już wtedy był niejednokrotnie wykorzystywany do wielu filmów ale to co było wokół i same wnętrza było bardzo, bardzo biedne. Te ziemie były bogate kiedyś ale po wojnie choć eksploatowene to nie inwestowało się tutaj bo była bieda - twierdzi Elżbieta Starostecka.
 
 
Aktorka wraz z mężem Włodzimierzem Korczem często przebywała na Dolnym Śląsku ale jak przyznała zwykle celem ich wizyt była Kotlina Kłodzka. Obiecała jednak, że w przyszłym roku dokładnie zwiedzą nasze ziemie bo choć zawitała tu na krótko to już zdążyła się oczarować tym, co zobaczyła. Drugim powodem, wręcz natchnieniem do kolejnej wizyty była lektura książki dr Sylwii Bielawskiej pt Jądro Miasta w której obecna wiceprezydent Wałbrzycha opisała dzieje Pałacu Czettritzów przy ul. Zamkowej.
 
- Znaleźli się tutaj ludzie, którzy swoją pasją i ciężką pracą dążą do tego by miasto Wałbrzych odzyskało prestiż. Wiadomo co się stało po przemianach ustrojowych a potem była walka o utworzenie wyższej uczelni, o odrestaurowanie budynków. Porównując jak się teraz przyjeżdża z tym co było ponad 40 lat temu kiedy była bieda to jest jakieś cudo. To nie tylko zdziwienie to wręcz szok, to już nie jest to samo miejsce - dodaje Starostecka.
 
 
Biorąc pod uwagę spore zainteresowanie tym spotkaniem i faktem, że w Zamku Książ kręcono wiele filmów jak np. Hrabinę Cosel czy Diabła w kuluarach mówiło się o możliwości organizacji cyklu podobnych spotkań. Wraz z projekcją filmów możnaby zaprosić twórców lub aktorów takich jak Anna Dymna, Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak czy Leszek Teleszyński. Lista filmów i artystów jest długa ale jeszcze dłuższa jest kolejka chętnych, którzy czekają na następne spotkania.
 
 
plr
foto: P.Tokarski
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno