Wady i zalety nowej 'ustawy śmieciowej'

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Sprawdzamy jak nowe zasady wpłyną na gospodarkę odpadami w naszym mieście.

W Wałbrzychu tzw. "uchwałę śmieciową" radni aktualizowali jeszcze w czerwcu w oparciu o obowiązujące wówczas przepisy. Dotychczas nie zmieniły się stawki, które płacą indywidualni odbircy i wynoszą 12 zł za segregowane lub 20 zł za niesegregowane odpady. Nowa ustawa daje gminom możliwość podniesienia oplat za niesegregowane odpady do stawki nawet czterokrotnie większej niż za segregację. Dotychczas była to maksymalnie dwukrotność. W tej chwlili jeszcze nie wiadomo czy Wałbrzych skorzysta z możliwości podniesienia tych stawek, choć do tej pory robiono wiele by nakłonić mieszkańców do segregacji.
 
- O tym, że ceny odbioru i zagospodarowania odpadów rosną w tempie astronomicznym wszyscy już wiemy. Ta ustawa, którą podpisał Prezydent w pewnym sensie tylko sankcjonuje to, co jest w wielu różnych samorządach realizowane a więc bardzo ścisła gospodarka oparta na coraz większym stopniu segregacji odpadów. Ja na niezliczonych spotkaniach z mieszkańcami podkreślam, że najważniejszą rzeczą, jaką możemy zrobić to nie produkować takiej ilości odpadów, szczególnie plastikowych i akcja "Stop Plastik", która narodziła się w Wałbrzychu właśnie o tym mówi - twierdzi Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.
 
Ustawa daje możliwość gminom obniżania opłat, które mają być rekompensowane przez sprzedaż surowców, jednak jak już dawno temu mówił prezydent Roman Szełemej plastiku nikt nie chce już skupować. Na niższe opłaty będą mogli natomiast liczyć właściciele przydomowych kompostowników ale gminy będa kontrolować czy są właściwie wykorzystywane.
 
Ważną kwestią jest usuwanie odpadów niebezpiecznych. Będą mogły czynić to niezwłocznie właściwe organy ochrony środowiska a następnie obciążać kosztami właścicieli tych odpadów.
 
Wiele zapisów nowelizacji ma pomóc w gospodarowaniu odpadami ale jak zaznacza Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej są w niej także kwestie sporne, które mogą zadziałać odwrotnie niż zamierzano.
 
- Apekt w tej ustawie, który jest niepokojący dla włodarzy miast to jest, że tereny "niezamieszkałe" czyli na przykład sklepy, lokale usługowe będą mogły realizować obowiązki gospodarki odpadami z pominięciem systemu miasta, czyli na własną rękę. Dla nas jest to niepokojące bo stanowi zaproszenie do tworzenia dzikich wysypisk i rozszczelnienia tego systemu. Apelowaliśmy jako Związek Miast Polskich by Prezydent nie podpisywał ustawy w tej formie ale nasze zdanie niestety zostało pominięte - dodaje Roman Szełemej.
 
plr
foto: pixabay
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno