Tylko kilka wilków w okolicy

Znów pojawiają się doniesienia o wilkach spotykanych w okolicznych lasach. Nadleśnictwo uspokaja, że nie stanowią żadnego zagrożenia a ich liczebność najczęściej jest mocno przeszacowana.

Do Nadleśnictwa napływa wiele zgłoszeń dotyczących przypadkowych spotkań z wilkiem. Jak się jednak okazuje wiele z nich to fałszywy alarm.
 
- Często spotykamy się z sytuacją, że ludzie przynoszą nam zdjęcia ale po analizie jasno wynika, że był to po prostu pies - mówi wałbrzyski nadleśniczy Marcin Calów.
 
Nie zmienia to jednak faktu, że kilka obserwacji potwierdziło obecność wilka na tym terenie. Nadleśnictwo prowadzi specjalny program monitoringu stanu zwierzyny w lasach i z ich analiz wynika, że mamy tu do czynienia z pojedynczymi sztukami.
 
- Tego, że wilki nas odwiedzają jesteśmy pewni. Dementuję jednak wszystkie wiadomości mówiące o dwóch czy trzech watahach. Nasza wiedza pozwala stwierdzić, że mogą tu przebywać dwie, trzy sztuki lub maksymalnie pięć. Nie namierzyliśmy jeszcze wilczej nory więc nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy zwierzęta się tu zadomowiły czy przychodzą do nas z terenów Czech czy Niemiec - twierdzi Marcin Calów.
 
Pracownicy Nadleśnictwa posiadają specjalną aplikację w swoich smartfonach, dzięki której odnotowują każde spotkania z wilkami i na jej podstawie po wielu miesiącach obserwacji można z dużym prawdopodobieństwem oszacować liczebność zwierząt. Nadleśniczy informuje również dlaczego do spotkań może dochodzić coraz częściej.
 
- To wynika z rozwoju naszej infrastruktury. Nasze domy pojawiają się w tak wielu różnych miejscach, że trudno aby zwierzyna nie była widoczna bo za kazdym razem gdy wychodzi z lasu, natrafia na jakiś dom czy ogrodzenie. Chcąc się przemieszczać musi robić to w pobliżu ludzi zatem to, że je widzimy nie jest niczym nadzwyczajnym - dodaje Marcin Calów.
 
Zdaniem nadleśniczego człowiek nie powinien bać się wilka bo zwierzę wyczuwa go z daleka i stara się za wszelką cenę unikać spotkania. Poza tym na naszym terenie nie stwierdzono żadnych ataków na ludzi. Zagryzione zwierzęta domowe to z kolei często sprawka zdziczałych psów.
 
plr
foto: pixabay
 
Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno