Dziki zaorały podwórko

Dziki zaczynają wychodzić z lasów. Sygnały o bytowaniu tych zwierząt w pobliżu domów docierają z różnych części miasta. Sporych szkód dokonały te zwierzęta w okolicach hałdy Wiesław na Białym Kamieniu.

Do naszej redakcji razem z zestawem zdjęć pokazujących szkody dokonane przez dziki wpłynął także list od mieszkańców południowej części Białego Kamienia:
 
"Dzisiejszej nocy po raz kolejny dziki  podeszły pod dom mieszkańców Wałbrzycha przy ul. Andersa 19 ryjąc tym razem bezpośrednio teren przyległy do budynku mieszkalnego  Od czerwca br  nocne wizyty tych zwierząt  są utrapieniem mieszkańców . Dziki niszczą im działki , plony i ogrodzenia a tym razem podwórze .Prośby i interwencje u " władz" nie rozwiązują nadal problemu "
 
 
O wyjaśnienie tej kwestii poprosiliśmy Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w wałbrzyskim ratuszu, które zajmuje się tego typu sprawami. Jak zapewnił nas kierownik biura sytuacja w tym miejscu jest monitorowana, są podejmowane interwencje, choć z wielu różnych powodów na razie nie są do końca skuteczne.
 
- Kilkunastokrotnie były tam osoby, które mają uprawnienia do podejmowania stosownych działań. Mamy podpisane porozumienie z Polskim Żwiązkiem Łowieckim i jest tu kilkanaście osób, które posiada uprawnienia do odstrzału na terenach miejskich, które nie wchodzą w skład terenów łowieckich. To jednak nie jest taka prosta sprawa i te osoby się o tym przekonały. Wiemy o ostatnich zdarzeniach, których dokonała tam locha z małymi. Skierowaliśmy tam osoby i co z tego, że były tam trzy noce z rzędu i tylko raz kiedy można było strzelać okazało się to zbyt niebezpieczne bo dziki znajdowały się w takim miejscu, że mógł nastąpić rykoszet więc myśliwy nie oddał strzału bo się bał, że coś może się stać a jest to teren zurbanizowany - tłumaczy kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Wiesław Basa.
 
Jak zapewnia Wiesław Basa niepowodzenie ostatnich interwencji nie oznacza, że miasto od nich odstąpi i zostawi mieszkańców sam na sam z dzikami.
 
- Podejmiemy inne działania, nieco bardziej drastyczne. Mamy zgodę szefostwa by nie bazować wyłącznie na myśliwych tylko na podmiocie, który myślimy, że będzie bardziej efektywny - zapewnie Wiesław Basa.
 
 
Znalezienie lub wskazanie takiego podmiotu wymaga jednak pewnych urzędowych procedur, których nie da się załatwić z dnia na dzień ale jak zapewnia Wiesław Basa problem powinien zostać wkrótce skutecznie rozwiazany.
 
plr
foto: użyczone / videoblocks
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno