Pożar śmieci przy ul. Beethovena

Sterta śmieci spłonęłą przy ul. Beethovena w Wałbrzychu. Strażacy nie wykluczają, że mogło to być podpalenie.

Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze przy ul. Beethovena około godziny 6:00. Do akcji zaangażowano 8 zastępów w tym również Ochotnicze Straże Pożarne z Czarnego Boru i Boguszowa-Gorc.
 
- Pożarem objętych było około 400 metrów kwadratowych składowiska śmieci w kilku miejscach. Obecnie strażacy zakończyli już działania - mówi rzecznik PSP w Wałbrzychu Tomasz Kwiatkowski.
 
Co właściwie paliło się przy ul. Beethovena skoro oficjalnie w Wałbrzychu nie ma komunalnego wysypiska ani składowiska odpadów?
 
- Pożar wybuchł przy dawnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych. Paliły się głównie kartony oraz tak zwane "nadsito" czyli efekt segregacji i przetwarzania odpadów. To nie było wysypisko ani składowisko, tylko dawna linia RIPOK-a, która działała jakiś czas temu a teraz jest na etapie sprzątania. Według procedur jest pewien czas, w którym te śmieci mogą leżeć i tak się dzieje przy przetwarzaniu a następnie są utylizowane lub wywożone - tłumaczy rzecznik Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu Edward Szewczak.
 
Z uwagi na niską temperaturę oraz fakt, że stwierdzono aż cztery ogniska wybuchu pożaru strażacy przewidują, że mogło to być działanie celowe ale będzie to przedmiotem badań biegłych z zakresu pożarnictwa. Jak przekazał nam Edward Szewczak, zdaniem zarządu MZUK-u mógło to być zwyczajnie działanie chuligańskie.
 
plr
foto: archiwum
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno