Chciał oszukać staruszkę

Oszust zadzwonił do 71-letniej wałbrzyszanki i podając się za policjanta twierdził, że córka kobiety spowodowała wypadek i została zatrzymana. Jedyną możliwością zwolnienia jej z aresztu było wpłacenie kaucji w wysokości 100 tys. zł.

 71-latka zaczęła zadawać mężczyźnie pytania, na które ten nie znał odpowiedzi. W ten sposób udało się kobiecie uniknąć oszustwa. Wałbrzyska policja apeluje o ostrożność i przypomina.
 
Aby nie stać się ofiarą oszustów, przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań.
 
Pamiętajmy, aby nie informować nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub na koncie. Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje.
 
Pamiętajmy również, że policjanci prowadząc swoje działania nie proszą o pomoc telefonicznie.
 
Wałbrzyska Policja zwraca się z apelem, aby informować naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które dzwoniąc i przedstawiając rożne tragiczne w skutkach opowieści, tak naprawdę chcą ich oszukać i wyłudzić od nich pieniądze.
 
Przypominamy, że w przypadku odebrania telefonu z prośbą o udzielenie pożyczki należy zawsze:
 
- Zachować spokój i rozsądek. Pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania.
-Potwierdzić informację u innych członków rodziny.
-Poprosić o osobisty kontakt osoby podające się za naszego krewnego.
-Nie działać w pośpiechu i odłożyć termin udzielenia pożyczki (najlepiej o kilka dni).
-Nie ulegać presji czasu, którą wytwarzają oszuści, aby osiągnąć swój cel.
-Poinformować o takiej sytuacji Policję dzwoniąc pod numer alarmowy 997 lub 112.
 
red
foto:  WTV
redakcja@walbrzych24.com
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno