Wieża Anny była hitem WOŚP

Chociaż spontanicznie, to skutecznie. Wieża Anny w Szczawnie-Zdroju stała się jedną z największych atrakcji w regionie podczas 28 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

Jak poinformował nas honorowy właściciel Wieży Anny, Andrzej Sikoń – była to jedyna wośpowa impreza w godzinach popołudniowych. Kiedy wszyscy przygotowywali się do finału, tu zabawa trwała już od dawna, a wszystko dzięki grupie wykonującej muzykę romską „Górska Roma”. Jej członkowie wystąpili całkowicie za darmo.
 
- Bardzo profesjonalnie do tego podeszli, z dużym zaangażowaniem. Była bardzo fajna impreza. Niestety, zarówno nas jak i artystów zaskoczyła pogoda. Nie mieliśmy na to wpływu. Było bardzo wietrznie. Okazało się i byłem zdziwiony, że przyjeżdżali do nas ludzie z całego Wałbrzycha, Podzamcza i Piaskowej Góry, bo nic się w tym czasie nie działo w mieście oprócz naszej imprezy. Zaznaczę, że imprezę robiliśmy od godziny 12:00 do 17:00. -  mówi Andrzej Sikoń.
 
 
Na wieży udało się zebrać ponad 1200 zł. 
 
- Mieliśmy tylko jedną puszkę. Nie staraliśmy się o identyfikatory do zbierania pieniędzy na WOŚP. Mieliśmy puszkę lokalną.  Więc mogliśmy zbierać pieniądze tylko i wyłącznie w lokalu. W tej puszcze udało nam się zebrać sumę 1243 zł. Nie ma się czego wstydzić. Działaliśmy tylko 5 godzin w bardzo trudnych warunkach klimatycznych. Uważam, że nasza impreza była bardzo energetyczna, przyjazna. Okazało się, że bardzo dużo osób chciało nam pomóc w tej imprezie.  -  mówi Andrzej Sikoń.
 
 
red
foto: fb Andrzej Sikoń
redakcja@walbrzych24.com
 
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno