Kradzież, której nie było

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu otrzymali zgłoszenie o kradzieży samochodu. Policjanci w toku prowadzonych czynności, odnaleźli samochód... 300 metrów od miejsca zginięcia.

49-letni mężczyzna zgłosił kradzież należącego do niego Chevroleta wartości 15 000 zł. Mężczyzna oświadczył, że dzień wcześniej zaparkował samochód pod blokiem przy ul. Hetmańskiej. Gdy rano wyszedł z domu po samochodzie nie było śladu.
 
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci przystąpili do działania. Komunikat z opisem utraconego auta oficer dyżurny przekazał patrolom, a kryminalni udali się natomiast na miejsce kradzieży pojazdu. Duże było zdziwienie mundurowych, gdy odnaleźli Chevroleta stojącego spokojnie 300 m od miejsca, w którym został zaparkowany wieczorem.
 
Wyjaśnienie sprawy okazało się bardzo proste - córka właściciela samochodu wieczorem wzięła samochód ojca i pojechała nim na zakupy. Gdy wróciła zaparkował auto w innym miejscu. Zapomniała o tym fakcie poinformować tatę.
 
Na szczęście w tym przypadku zawiodła jedynie komunikacja na linii córka - ojciec, a sprawa dla zawiadamiającego zakończyła się pomyślnie.
 
opr.plr
foto: archiwum
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno