Chaos przed szpitalem - młodzież wróciła z Francji

21 osób po powrocie z wycieczki z Francji trafiło do domowej kwarantanny. Początkowo mieli zostać przewiezieni do odrębnego ośrodka, ale pod naporem rodziców trafią pod ich opiekę.

Grupa 19 uczniów Energetyka i dwoje opiekunów wracało z wycieczki z Francji i akurat dziś natrafili na pierwszy dzień kontroli granicznych. Wedle wprowadzonych zarządzeń osoby powracające z zagranicy muszą zostać poddane 14-dniowej kwarantannie.
Wszyscy zgodnie z zaleceniami przeszli na granicy wymaganą kontrolę sanitarną. U jednej osoby stwierdzono podwyższoną temperaturę. Początkowo Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nakazał, aby skierować uczestników wycieczki do szpitala w Bolesławcu ale potem zdecydowano, że poddani zostaną badaniom w Szpitalu im. Sokołowskiego w Wałbrzychu,  gdzie ostatecznie trafili pod eskortą policji. Po badaniach mieli zostać skierowani na 14-dniową kwarantannę do zamkniętego ośrodka.
 
 
Starosta wałbrzyski początkowo miał wskazać jako miejsce kwarantanny ośrodek w Rzeczce, ale wycofał się później z tej decyzji. Dr Małgorzata Bąk otrzymała następnie zapewnienie od prywatnej osoby, że młodzież będzie mogła zostać ulokowana w ośrodku w Zagórzu.
 
Wśród rodziców narastała jednak niecierpliwość, ponieważ trudno było w tych szybko zmieniających się doniesieniach uzyskać konkretne informacje. Ponadto sami rodzice zaczęli się domagać wydania im młodzieży i protestowali przeciwko przewożeniu ich do jakiegokolwiek ośrodka. Deklarowali, że sami poddadzą synów i córki domowej kwarantannie, bo pozwalają na to rządowe zalecenia.
 
 
Pod szpitalem przy ul. Batorego, gdzie badana była młodzież dr Małgorzata Bąk, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wałbrzychu, starała się załagodzić rosnące napięcie. Nie obyło się bez ostrej wymiany zdań, ponieważ zalecenia Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego nakazywały poddanie uczestników wycieczki odrębnej kwarantannie.
 
Ostatecznie pod naciskiem rodziców dr Bąk zgodziła się oddać młodzież pod ich opiekę z zapewnieniem, że wypełnią stosowne oświadczenia, podadzą dokładne miejsce pobytu i tam poddadzą synów i córki domowej kwarantannie. W pewnych sytuacjach może się okazać, że kwarantannie będą musieli poddać się także rodzice (jeśli nie zapewnią młodzieży osobnego pokoju i łazienki).
 
 
Jedna osoba, u któej odnotowano u niej podwyższoną temperaturę pozostanie na obserwacji w szpitalu. Dane osobowe uczestników wycieczki trafią do policyjnego rejestru. Funkcjonariusze będą przez najbliższe dwa tygodnie sprawdzać, czy zachowane zostaną warunki kwarantanny. Jak informowaliśmy wcześniej na naszym Facebooku pomoc w tym zakresie świadczyć będą żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy w 30-osobowej grupie zostali dziś ulokowani w Wałbrzychu w sali gimnastycznej I Liceum Ogólnokształcącego.
 
 
plr
foto: P.Tokarski
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno