Mateusz Ropiak nie zawodzi, również za granicą

Lokalni sportowcy za wszelką cenę próbują sobie poradzić z brakiem możliwości trenowania w normalnych warunkach. Jeśli pogoda pozwoli, to w sobotę zapaśnicy ZLKS Zagłębia w małych grupach pobiegną na Chełmiec. Wśród nich zapewne nie zabraknie Mateusza Ropiaka (na zdjęciu z prawej), który w minionym tygodniu zajął 3. miejsce w międzynarodowym turnieju w Mołdawii.

Jak wielokrotnie informowaliśmy, z powodu epidemii koronawirusa treningi lokalnych zespołów zostały czasowo wstrzymane. Powyższe problemy nie ominęły również zapaśników ZLKS Zagłębia, którzy z racji zamkniętych obiektów sportowych otrzymali rozpiskę zajęć do przeprowadzenia w domu. Jeśli chodzi kwestie kondycyjne, to być może w sobotę podzieleni na niewielkie grupy wałbrzyszanie pobiegną na Chełmiec.

 

- Obecnie treningi techniczne w ogóle nie wchodzą w grę. Nie ma możliwości wejścia na matę, która sprzyja rozprzestrzenianiu się bakterii -, przyznał trener Michał Jóskowski.

 

Dla kibiców Zagłębia mamy przy tej okazji bardzo dobre informacje. W minionym bowiem tygodniu Mateusz Ropiak zajął 3. miejsce w międzynarodowym turnieju w Mołdawii. Nasz zapaśnik wygrał 3 walki, a przegrał tylko jedną, z przedstawicielem gospodarzy. Co ciekawe, podczas trzeciego dnia pobytu przeprowadzono rozgrywki drużynowe. Polacy zmierzyli się z Mołdawią i Mateusz pokonał przeciwnika, który dzień wcześniej stanął na najwyższym stopniu zawodów.

 

- W Polsce Ropiak nie ma sobie godnych rywali, co akurat nie jest dobre w kontekście zbliżających się Mistrzostw Europy, które jeszcze przed wakacjami mają się odbyć w Katowicach. Czy odbędą się w terminie, obecnie trudno powiedzieć -, powiedział Jóskowski.

 

Do Mołdawii udała się 7-osobowa kadra A. Reprezentacja B tymczasem wyjechała na zgrupowanie do Poznania, a w gronie powołanych znalazło się dwóch przedstawicieli Zagłębia. Niestety, utalentowany Jakub Miś doznał kontuzji łokcia i w rezultacie do domu powrócił z ręką w gipsie, a dodatkowo czeka go 4-tygodniowa przerwa. Jak przypomina trener Jóskowski, Kuba jest naszym faworytem w zbliżającej się Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. Nadzieja w tym, iż impreza, która została zaplanowana na 1 maja, zostanie przesunięta na późniejszy termin.

 

Szanse na występ w Mistrzostwach Europy, ale młodzików, ma ponadto Mikołaj Dereń. Wałbrzyszanin jest Mistrzem Polski z listopada ubiegłego roku, a mimo to musi wziąć udział w turnieju kwalifikacyjnym. Jeśli udanie przebrnie przez kwalifikacje, to pojedzie do Bułgarii, która będzie gościć uczestników wspomnianych zawodów.

 

fot. archiwum
(ben)
redakcja@walbrzych24.com

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno