Nie będzie wyborów korespondencyjnych?

Jednego głosu zabrakło koalicji rządzącej do wprowadzenia do porządku obrad pierwszego czytania projektu uchwały w sprawie głosowania korespondencyjnego w czasie wyborów prezydenckich.

Podczas głosowania nastąpił remis. Po 228 posłów głosowało za oraz przeciw wprowadzeniu uchwały do pierwszego czytania. jak informuje Wirtualna Polska przeciwko byli politycy KO, PSL, Lewicy, Konfederacji oraz trzech posłów PiS. Trzy osoby wstrzymały się od głosu, to posłowie Porozumienia Jarosława Gowina, który chwilę wcześniej podał się do dymisji z funkcji wicepremiera i ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Remis w tym przypadku oznacza wygraną opozycji, ponieważ do wprowadzenia uchwały pod obrady zabrakło jednego głosu "za". Tym samym uchała w sprawie głosowania korespondencyjnego nie trafi dziś pod obrady sejmu. Posiedzenie zostało przerwane.

 

- Dziękuje tym, którzy wyłamali się z "partyjnego, pisowskiego posłuszeństwa". Na pewno zostanie to zapamiętane. To bardzo dobra, odpowiedzialna decyzja - skomentował na gorąco szef PO Borys Budka.

 

- Kochani. Mamy to. Zatrzymaliśmy zamach na wolne i demokratyczne wybory - napisał na Twitterze Michał Szczerba z PO.

 

plr

foto: archiwum

redakcja@walbrzych24.com

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno