Świdnica w walce o in vitro

Świdniccy radni miejscy przyjęli petycję świdniczanki Anny Gromek, w sprawie podjęcia działań zmierzających do przyjęcia w Świdnicy programu polityki zdrowotnej, dotyczącego leczenia niepłodności metodą in vitro. Podpisało ją ponad 800 świdniczan. Za przyjęciem petycji głosowało 14 radnych, 8 było przeciw.

Miasto przystąpi teraz do opracowania programu polityki zdrowotnej , który będzie musiał zostać zaopiniowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. 
 
Program zakłada dofinansowanie jednego cyklu zapłodnienia pozaustrojowego lub adopcji zarodka dla każdej pary zakwalifikowanej w wysokości do 100%, ale w maksymalnej kwocie 5 tys. zł, pod warunkiem przeprowadzenia co najmniej jednej całej procedury  przewidzianej w programie. Koszt  całkowity  realizacji  tego zadania w latach 2020 - 2023 szacowany jest na ok. 190 tys. zł.
 
Problem niepłodności dotyczy około 20% par w Polsce. In vitro dla nich to jedyna metoda na doczekanie się własnego potomstwa, jednak dla wielu osób barierą są względy finansowe. Wiele samorządów zdecydowało się na dofinansowanie tej metody leczenia bezpłodności. Pierwszym miastem, które wprowadziło program dofinansowania zabiegów in vitro była Częstochowa (w 2012 roku, od tego czasu urodziło się tam już ponad 50 dzieci). Pozostałe miasta, które realizują taki program to m.in.: Gdańsk, Warszawa, Wrocław, Szczecin, Chojnice, Słupsk, Tarnowo Podgórne, Kołobrzeg, Łódź. Kwota dofinansowania wynosi około 5 tys. zł.
 
Dzięki działającemu przez cztery lata (2013 -2016) rządowemu programowi dofinansowania in vitro przyszło na świat ponad 21 tysięcy dzieci.
 
opr. kat
foto: użycone
redakcja@walbrzych24.com

 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno