Hotel Sudety - czy kiedykolwiek odżyje?

Niegdyś nocowały tu gwiazdy, a obiekt tętnił życiem. Dzisiaj Hotel Sudety, bo o nim mowa – świeci pustkami i przypomina dawny blask Wałbrzycha. 

Najbardziej charakterystyczny obok Pałacu Tielscha i ruin dawnej Porcelany Wałbrzych budynek na Starym Zdroju od lat jest nieużytkowany. Właściciel nie ma żadnych planów z nim związanych, a sam obiekt służy jako podstawa do nadajników sieci komórkowych. 
 
Jego konstrukcja od dawna nie spełnia standardów jakie panują w hotelach. Więc ciężko mówić nawet o hipotetycznym „wskrzeszeniu” jego dawnej funkcji. 
 
 
Hotel otwarto na początku lat 70-tych. Sama budowa Sudetów pochłonęła około 40 mln ówczesnych złotych. W hotelu gościli m.in. Piotr Fronczewski, Maryla Rodowicz i Lady Pank. Infrastrukturę obejmowały restauracja, Pewex, kantor, fryzjer, a nawet solarium. 
 
Co waszym zdaniem powinno się stać z tym obiektem? Macie jakieś pomysły na jego wykorzystanie?
 
red
foto: WTV
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno