Jubileusz Sztolni Walimskich

Sztolnie Walimskie w tym roku świętują 25 lat od uroczystego otwarcia obiektu w 1995 r. To jeden z niedokończonych podziemnych kompleksów „Riese” w Górach Sowich, budowanych przez nazistowskie Niemcy w czasie drugiej wojny światowej. 

Pierwsze prace porządkowe przy podziemiach były prowadzone od lata 1993 roku, a we wrześniu 1994 r. rozpoczęto przystosowanie podziemi do potrzeb turystycznych. Już po otwarciu obiektu pojawiły się kolejne pomysły na zagospodarowanie terenu, m.in. dzięki temu z drogi głównej możemy przejść przez most Bailey’a, a przy sztolni nr 1 wybudowano pawilon, którego otwarcie nastąpiło w listopadzie 1996 r.
 
Obiekt pełni ważną funkcję edukacji historycznej, dotyczącej holokaustu i historii drugiej wojny światowej. „Riese”, to miejsce pamięci pomordowanych więźniów i robotników przymusowych, wykorzystywanych w czasie wojny do budowy tego typu obiektów.
 
 
Zwiedzanie Sztolni Walimskich to żywy podręcznik historii, a zwiedzanie z przewodnikiem i przy użyciu efektów multimedialnych, z pewnością pozwoli na chwilę zadumy nad trudem i cierpieniem pracujących przy ich budowie ludzi.  
 
W podziemiach otwarto wystawę tematyczną, która pozwoli poznać nam historię udostepnienia obiektu Sztolni Walimskich na potrzeby edukacji historycznej.  Ponadto w podziemiach spotkacie ekspozycje sprzętu, broni, narzędzi i wyposażenia, które wykorzystywano w czasie budowy kompleksu Riese.  Przy sztolniach, na zewnątrz obiektu, znajduje się także ekspozycja oryginalnego sprzętu wojskowego (broni) oraz elementów infrastruktury z okresu drugiej wojny światowej. 
 
Z pewnością wiele emocji wśród turystów wywołują także obecne tu makiety najbardziej zaawansowanych broni tego okresu - makieta rakiety V2 (w pobliżu mostu Bailey’a) i makieta bomby V1 (sztolnia nr 1). W ramach wystaw w podziemiach możemy zobaczyć m.in. tablice informujące o różnych obiektach Riese budowanych w Górach Sowich, a także informujące o historii tego tajnego nazistowskiego projektu.
 
 
Sztolnie Walimskie udostępniły dla zwiedzających niezwykle poruszającą wystawę, która opowiada o codziennym życiu i śmierci więźniów obozu koncentracyjnego Gross Rosen, pracujących w Riese. Autorem wystawionych prac jest Imre Holló - jeden z węgierskich więźniów AL Riese Dörnhau – filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.  Imre na kawałkach tektury, szkicował rysunki przedstawiające obozowe życie - pracę więźniów, poranne apele, wydawanie posiłków. Nie unikał również scen drastycznych, jak np. znęcania się obozowych strażników nad więźniami, widoków wychudzonych „żywych szkieletów” czy egzekucji. Swoje prace wykonywał po kryjomu, w trakcie przerw na posiłek, nierzadko z pomocą innych współwięźniów. Jak sam wspominał: „Dzięki jednemu z moich kolegów udało się zorganizować ołówek, a z czasem nawet pióro i chiński atrament!”. Kopie grafik Imre Holló udostępniło Muzeum Narodowe 
w Budapeszcie.
 
opr.plr
foto: użyczone
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno