Takiej frekwencji w Wałbrzychu jeszcze nie było

Wałbrzyszanie poważnie podeszli do swojego obywatelskiego obowiązku. Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich w Wałbrzychu wyniosła prawie 62 %. Gdzie głosowało najwięcej ludzi?

- Osiągnęliśmy w drugiej turze nieznaną do tej pory w Wałbrzychu i regionie frekwencję na poziomie prawie 62 %. Czy to jest dużo, czy mało? Trochę nam brakuje do Wrocławia, który ma powyżej 70%, ale patrząc na poziomy naszego zaangażowania w Wałbrzychu w minionych latach – to jest to istotny postęp. Przypominam, że w pierwszej turze było nieco powyżej 56 % frekwencji. - mówi prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.
 
W ramach podziękowania dla mieszkańców Wałbrzycha przygotowano dwie propozycje. 
 
- Złożyłem deklarację, że jednej jesiennej soboty – pewnie będzie to październik, będzie dostępna dostępna oferta bez opłaty w instytucjach muzealnych, turystycznych – takich, jak Zamek Książ, Stara Kopalnia. Podtrzymuję tę deklarację, ponieważ powiedziałem, że tak będzie  jeśli frekwencja przekroczy  60%. Wydawało się niełatwym zadaniem, ale zmobilizowaliśmy się.  - mówi prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.
 
Drugą formą nagrody dla mieszkańców jest sadzenie drzew, w tych dzielnicach, gdzie frekwencja była najwyższa. 
 
- Mieszkańcy będą mogli liczyć na to, że miasto posadzi dodatkowo 100 nowych, pięknych drzew. Największą frekwencją wykazali się mieszkańcy Wałbrzycha, którzy głosowali w Szkole Podstawowej nr 26 przy ul. Palisadowej (Podzamcze), to jest prawie 75%. Bardzo dobry wynik na Piaskowej Górze. Też ponad 74 %, to jest IV Liceum Ogólnokształcące przy ul. Sokołowskiego. Podjąłem decyzję, że będzie 50 drzew na Podzamczu i 50 na Piaskowej Górze.  - mówi prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.
 
 
red
foto: WTV
redakcja@Walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno