Protest kobiet: kto nie poszedł dziś do pracy ?

Dyrektor Teatru Dramatycznego "na kasie" bo Panie nie przyszły dziś do pracy w ramach protestu, Muzeum Porcelany zamknięte, w wałbrzyskim szpitalu kilka osób jest "na wolnym".  50% frekwencji wśród urzedników. W Starej Kopalni pracują tylko mężczyźni. 

W wałbrzyskim Szpitalu im. Sokołowskiego w ramach protestu kilka osób jest na zwolnieniach, wychowawczym czy wzięło urlop.

- Absencja pracowników nie dezorganizuje nam pracy - mówi Sylwia Grządziel ze Szpitala im. Sokołowskiego w Wałbrzychu. 

W placówce cały czas jednak brakuje personelu - lekarzy i pielęgniarek. S

 

Jak sytuacja wygląda wśród urzedników?

 

- Mamy taką analizę. Połowa załogi jest dzisiaj nieobecna. Są to nieobecności wynikające nie tylko z wzięcia dnia wolnego (urlopu na żądanie, opieki nad dzieckiem) – w tej części są też zwolnienia chorobowe - mówi wiceprezydent Wałbrzycha, Sylwia Bielawska. 

Do ogólnopolskiego strajku kobiet włączył się m.in. Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu, gdzie panie stanowią znaczącą część zespołu. Na urlop udała się nawet dyrektor Danuta Marosz. Braki personalne stara się wypełnić dyrektor artystyczny Sebastian Majewski, między innymi sprzedając bilety w kasie. 


 

Do protestu przyłączyły się również panie ze Starej Kopalni. Jak informuje dyrektor obiektu Jan Jędrasik w Centrum Nauki i Sztuki pracuje dziś tylko pięciu panów. Pracownice mogą liczyć na ich pełne wsparcie.

 

 


plr / pm / adm
foto: archiwum
redakcja@walbrzych24.com

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno