Walim: Z szacunku do przemijania

Walim posiada bardzo ciekawą historię, sięgającą początków XIV stulecia. Znajdziemy tu mnóstwo  zabytków architektury.  Są to domy mieszkalne, kościoły, a także  kaplice grobowe walimskich kupców.   

Kaplica grobowa rodziny Seyler z 1810 r., znajduje się  na dawnym cmentarzu przy kościele św. Barbary, druga z kaplic,  to kaplica grobowa Klingberga  z 1813 r.  wybudowana w górnym odcinku ulicy 3 Maja, a trzecia z kaplic,  położona w oddaleniu, na niewielkim wzniesieniu, na wschód od zabudowań ulicy Wyszyńskiego 40, to Kaplica grobowa kupca Chrystiana Schneidera.
 
 Właśnie ta ostatnia kapliczka stała się obiektem zainteresowania mieszkańca gminy,  Artura Jarczoka.  
 
 
 - Ocalić dziedzictwo kulturowe i historyczne na terenie Gminy Walim, to nasz obowiązek i należy go podjąć, póki nie jest za późno. Przypomnieć ludzi, którzy  mieszkali  tutaj przed nami, którzy budowali i  tworzyli  Wüstewaltersdorf, dzisiejszy Walim. Trzeba edukować młode pokolenia i przekazywać i wiedzę o miejscach wiecznego spoczynku - mówi  Artur  Jarczok.
 
Taka idea przyświecała mu, gdy wiosną tego roku rozpoczął prace przy kaplicy.  
Należy podkreślić, że przez lata, gdy nikt nie dbał o to miejsce, kaplica była dewastowana, okradana i bezczeszczona.
 
Artur  Jarczok,  wspólnie z Antonim Kodzisem wykonali przy kaplicy  prace, mające na celu zapobiegnięcie dalszej dewastacji i degradacji obiektu. Odkrzaczono mocno zarośnięty teren, wmurowana została większość okalającego obiekt cokołu kamiennego z czerwonego piaskowca, podmurowano wnęki okien, w których zamontowano kraty, z otworu wejściowego i ze ścian zlikwidowano graffiti, na nowo ułożono  kamienne stopnie schodów, częściowo poprawiono tynki narożne obiektu i profilowane gzymsy.
 
Ustawiona została także tablica informacyjna o obiekcie.  
Dwaj wolontariusze wykonali we własnym zakresie mnóstwo pracy, jednak obiekt nadal wymaga zabiegów konserwatorskich oraz rekonstrukcji. 
Dlatego w ratowanie zabytku włączy się Gmina Walim. W pierwszej kolejności planowane jest wykonanie   zadaszenia oraz poprawienie ogólnego wizerunku obiektu.  
 
Kaplica wiąże się z taką oto historią: 
 
W XIX wieku w Walimiu był tylko jeden malutki cmentarz przy kościele św.  Barbary, a sposobem na  ominięcie przymusu korzystania z cmentarza, praktykowanym na początku XIX w. przez najbogatszych Walimian, była budowa okazałych grobowców na gruntach prywatnych. Christian Schneider był znanym i bogatym kupcem, mieszkającym w Walimiu, dlatego w roku 1817 buduje na swoich włościach kaplicę grobową.
 
Tak jak pozostałe kaplice, „zaprojektowana została w stylu klasycystycznym, a jej usytuowanie nawiązuje do romantycznych wzorców. Wzniesiono ją na rzucie kwadratu, z kamienia polnego i cegły oraz otynkowano, przykryto dachem namiotowym w konstrukcji drewnianej. Kaplica posiadała cokół kamienny z czerwonego piaskowca, a wejście poprzedzały trzy również kamienne stopnie schodów, dach pokrywały pasy blachy.” 
 
info i foto: użyczone
redakcja@walbrzych24.com
 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno