Trwa licytacja Skody dla Amelki

Pieczołowicie odrestaurowana Skoda objechała region i po licznych prezentacjach czeka na szczęśliwego nabywcę. Kwota pozyskana z licytacji zostanie w całości przekazana na leczenie chorej na SMA Amelki Gmyrek. Koszt leczenia oszacowano na ponad 9 mln zł.

Od grudnia kilka razy informowaliśmy o postępach prac nad Skodą Favorit, których podjęli się pasjonaci motoryzacji ze Strzegomia. Ich celem było zebranie funduszy na leczenie Amelki. Zamiast stworzyć zwykłą zrzutkę, postanowili zorganizować akcję, dzieki której uda się zasilić skarbonkę sporą kwotą. Zakasali rękawy i przystąpili do renowacji starego auta. Zakres prac robi ogromne wrażenie. Na stronie aukcji czytamy:

 

Skoda została niemalże zbudowana od podstaw. Najpierw została niemal całkowicie rozebrana i gruntownie oczyszczona, aby etapami zająć się każdym elementem pojazdu. Ku zaskoczeniu mechaników okazało się że samochód mimo 30 lat użytkowania, podłogę ma w stanie idealnym. Poprzedni właściciel doskonale zakonserwował podłoże.

 
Po przeprowadzonych pracach blacharskich auto otrzymało całkowicie nową powłokę lakierniczą w kolorze białym.
 
W tym samym czasie trwały intensywne prace nad układem napędowym, który najpierw został wymontowany z auta, oczyszczony, a następnie rozebrany na części pierwsze. Wymienione zostało: całe uszczelnienie, rozrząd, tłoki z pierścieniami, sprzęgło, pompa wody, wszystkie poduszki zawieszenia silnika, pasek klinowy, rozrusznik szybko obrotowy , podstawa gaźnika, przewody układu chłodzenia, paliwowe, podciśnieniowe, łożyska skrzyni biegów, uszczelnienie skrzyni biegów, chłodnica z wentylatorem, termostat, tłumik końcowy. Części, które zostały poddane regeneracji to: alternator, gaźnik – nowe uszczelki i membrany, czyszczenie i regulacja. Głowica przeszła remont kapitalny i planowanie w profesjonalnej firmie. Na nowo wypoziomowane zostały tuleje cylindrów w bloku. Odnowione zostały również osłony silnika, które są pomalowane proszkowo. Zmodyfikowany układ wydechowy – tłumik końcowy WM. Na obudowę filtra i zbiornik wyrównawczy została nałożona hydrografika w stylu „carbon”. W komorze silnika uporządkowane zostały w peszlach wszystkie elementy instalacji elektrycznej. Naprawy wymagał również mechanizm zmiany biegów. Niektóre elementy wymagały „szkiełkowania”, aby im nadać ładny wygląd. Półosie napędowe zostały zregenerowane, przeguby umyte i nasmarowane, następnie założono na nie nowe osłony.
 
 
Zawieszenie i układ hamulcowy również przeszedł gruntowne zmiany. Zregenerowane zostały osłony tarcz, zaciski, bębny, tarcze kotwiczne. Zastosowano zestaw naprawczy szczęk hamulcowych. Na nowe zostały wymienione: komplet amortyzatorów, sprężyn, tarcze, klocki, przewody hamulcowe, odboje i osłony. Po skończonych pracach przy zawieszenie auto zostało sprawdzone i wyregulowane pod kątem zbieżności.
 
 
Jak widać potencjalny nabywca może liczyć na naprawdę solidne auto, które posłuży jeszcze wiele lat a na dodatek prezentuje się unikatowo i nie sposób nie zauważyć go na ulicy.
 
Licytacja wystartowała od kwoty 985 zł ale po kilku dniach osiągnięto już proponowaną cenę na pozomie 10 600 zł.
 
 
 
 
plr
foto: użyczone
redakcja@walbrzyh24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno