Znamy wszystkich kandydatów na burmistrza Boguszowa-Gorc
Sylwia Dąbrowska, Roman Ludwiczuk, Krzysztof Kumorek, Robert Wąs i Marta Cinciała wystartują w przyspieszonych wyborach na burmistrza Boguszowa-Gorc. Wybory odbędą się 11 kwietnia. 
 
W poniedziałek (25.01) minął termin zgłaszania komisarzowi wyborczemu utworzenia komitetu wyborczego, który wystawi swojego kandydata w przyspieszonych wyborach burmistrza Boguszowa-Gorc. I choć komitety mają czas na zgłoszenie nazwisk swoich kandydatów oraz zebranie wymaganych podpisów poparcia, wiadomo niemal ze stuprocentową pewnością, kto stoi za utworzonymi komitetami.
 
W wyborach wystartuje na pewno Sylwia Dąbrowska, która w II turze wyborów na burmistrza w 2018 r. przegrała ze starostą wałbrzyskim Jackiem Cichurą (46,7:35,3 proc.). Zamiar potwierdziła na antenie Telewizji Wałbrzych dwa tygodnie temu. Dąbrowska promuje się jako kandydatka bezpartyjna, ale jest wspierana przez Koalicję Obywatelską.

 
Od kilkunastu miesięcy o swoim starcie w wyborach mówił Roman Ludwiczuk, były senator Platformy Obywatelskiej, były wiceprezydent Wałbrzycha, były prezes Polskiego Związku Koszykówki. Dziś wiadomo, że wystartuje pod szyldem KWW Obywatelskie Porozumienie Samorządowe.
 
Przypomnijmy. Ludwiczuk popadł w niełaskę partyjnych kolegów po ujawnieniu w 2010 r. przez Longina Rosiaka tzw. taśm prawdy, na których w pełnej wulgaryzmów rozmowie Ludwiczuk złożył Rosiakowi propozycję objęcia stanowiska wicestarosty wałbrzyskiego za opuszczenie sztabu wyborczego Mirosława Lubińskiego, w 2010 r. kandydata na prezydenta Wałbrzycha. Z nagranej rozmowy dowiadujemy się też – ustami Ludwiczuka - jakie zagrywki polityczne stosuje PO, aby zdobyć i utrzymać władzę w mieście. 

W wyborach samorządowych w 2018 r. Ludwiczuk startował z ostatniego miejsca na liście PO do sejmiku dolnośląskiego. Mandatu nie zdobył.


O fotel burmistrza walczyć też będzie komisarz rządowy Krzysztof Kumorek – nominat szefa struktur powiatowych Prawa i Sprawiedliwości Kamila Zielińskiego, bohatera afery taśm PiS, które w styczniu ujawniły media. Z pełnych wulgaryzmów nagrań wynika, jak Janusz Czyż - ojczym Kamila Zielińskiego, obecnie wiceprezesa  Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park” - i Bartłomiej Grzegorczyk, wiceprezes spółki- córki WSSE – Invest Park Development – zastraszają szeregowego działacza PiS zatrudnionego w WSSE Invest-Park, aby wycofał swój podpis spod petycji do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przeciw Zielińskiemu, jako szefowi struktur PiS w powiecie.
 
Z taśm wynika też, jak Zieliński dzieli dotacje z WSSE dla różnych podmiotów, akceptując wnioski działaczy PiS lub osób bliskich partii. „Temu daj, to nasz człowiek jest” – słyszymy Zielińskiego na taśmach. Z nagrań wyłania się także obraz kolesiostwa i nepotyzmu, jaki w swoim środowisku zbudował Kamil Zieliński.
 
Kumorek jest wieloletnim współpracownikiem Zielińskiego – również byłego wicewojewody wałbrzyskiego (był jego asystentem), a prywatnie jego przyjacielem – od wielu lat m.in. wzajemnie wspierają się w kampaniach wyborczych. To Zieliński oraz minister Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera, decydowali, kogo zaproponują na komisarza premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Postawili na Kumorka, który dotychczas nie został pozytywnie zweryfikowany w żadnych wyborach samorządowych ani parlamentarnych.
 
 
Na start w wyborach ostatecznie zdecydował się także Robert Wąs – pochodzący z Boguszowa-Gorc menedżer, który przez ostatnie lata pracował w Norwegii w branży budowlanej. Ma wsparcie Bezpartyjnych Samorządowców, którzy w sejmiku dolnośląskim zawiązali koalicję z PiS. Kandydaturę Wąsa mocno wspierają marszałek województwa Cezary Przybylski oraz radny Mirosław Lubiński.
 
W latach 2003-05 Wąs był wicestarostą wałbrzyskim w zarządzie, na którego czele stali Marek Śpiewak i Bogusław Dyszkiewicz (SLD). Członkiem tego zarządu był także boguszowski przedsiębiorca Grzegorz Białas. W wyborach samorządowych m.in. w 2018 r. Wąs startował do sejmiku dolnośląskiego z list Kukiz’15. Mimo wysokiego – drugiego – miejsca na liście w okręgu wałbrzyskim, mandatu nie zdobył.

 
O fotel burmistrza Boguszowa-Gorc walczyć też będzie Marta Cinciała - działaczka społeczna, wiceprzewodnicząca Wiosny Roberta Biedronia w powiecie wałbrzyskim. Cinciała formalnie będzie miała poparcie całej Lewicy (także SLD). 

W polityce samorządowej jest nieznana. Start w wyborach na burmistrza Boguszowa-Gorc będzie jej pierwszym poważnym sprawdzianem politycznym. A wybory odbęda się 11 kwietnia. 

tc
foto: walbrzych24.com
redakcja@walbrzych24.com
 
 
 
 
 
 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno