Koronawirus: Wielkanoc z obostrzeniami ?
Ponad  12 tys. nowych zakażeń minionej doby - poinformował w czwartek rano minister zdrowia, Adam Niedzielski. "Jeżeli będziemy mieli kontynuację trendu wzrostowego, to będziemy musieli rozważać scenariusz, by Wielkanoc spędzić w domu - przyznał w Porannej rozmowie w RMF FM. Wysoka liczba zakażeń koronawirusem w Polsce utrzymuje się. Od soboty będą obowiazywać maseczki. Czy święta spędzimy z nowymi obostrzeniami? 
 
12 142 nowe przypadki zakażenia koronawirusem - tak wyglada miniona doba. 

- Zakaz noszenia przyłbic czy szalików chcielibyśmy wprowadzić od najbliższej soboty - poinformował rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że rząd nie chciał wprowadzić obowiązku noszenia wyłącznie profesjonalnych maseczek m.in. z obawy przed nagłym wzrostem ich cen. W internetowej rozmowie "Tłit" na stronie Wp.pl Andrusiewicz poinformował, że "nie ma odwrotu", jeśli chodzi o rezygnację z zakrywania nosa i ust czymś innym niż maseczką.


- W innych krajach, tj. w Niemczech czy w Austrii, trzeba nosić maskę FFP2, a więc tam rekomendacje są bardziej wymagające – mówi prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski - Ogólnie kierunek zmian uważam za dobry, nie jest ich dużo i choć liczby zakażeń na pewno będą rosły, to liczę na to, że nie będzie dramatu. Pytanie tylko, jak duże będą te wzrosty, ale to pokaże czas.
 


Czy na Wielkanoc czekają nas nowe obostrzenia?

- Pełny lockdown jest raczej mało prawdopodobny, ale obostrzenia zostaną z nami na dłużej. Wielkanoc wyglądać będzie zapewne tak, jak ubiegłoroczne święta Bożego Narodzenia - mówi w rozmowie z Onetem dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog i adiunkt Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

- W mojej ocenie Wielkanoc wyglądać będzie podobnie, jak święta Bożego Narodzenia, czyli spotkania dozwolone będą wyłącznie w małym gronie rodzinnym. Wizyty w kościołach ze święconką raczej powinniśmy sobie odpuścić, jednak możemy liczyć, jak myślę, na rozsądnie ograniczone spotkania z najbliższymi. A to dlatego, że do zakażeń wewnątrzrodzinnych dochodzi stosunkowo rzadko - podkreślał dr Dzieciątkowski w rozmowie z Onetem.

- Nie będę ukrywał, że jeżeli będziemy mieli kontynuację trendu wzrostowego, to będziemy musieli rozważać scenariusz, by Wielkanoc spędzić w domu - przyznał w Porannej rozmowie w RMF FM Adam Niedzielski. 



Tymczasem jak informuje resort zdrowia, ponad milion Polaków zaszczepiono dwoma dawkami szczepionki. Ogółem wykonano ponad 2,8 mln szczepień. Zgłoszono ok. 2,8 tys. niepożądanych odczynów, w większości łagodnych.

 
"Przekroczyliśmy właśnie liczbę miliona osób zaszczepionych przeciw COVID-19 obiema dawkami. Działamy zgodnie z harmonogramem opartym na deklarowanych przez producentów dostawach" – napisał w środę po południu na Twitterze szef kancelarii premiera i pełnomocnik ds. programu szczepień Michał Dworczyk.



adm
foto: ilustracyjne (pixabay)
źródło: Polska Agencja Prasowa, Ministerstwo Zdrowia
redakcja@walbrzych24.com

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno