Skoki narciarskie w Aglomeracji Wałbrzyskiej?

Gmina Lubawka zamierza rozwijać ośrodek sportowy wokół najstarszej skoczni narciarskiej w Polsce. Dzięki środkom z Funduszu Inwestycji Lokalnych do końca 2022 roku ma zakończyć się pierwszy etap budowy nowej infrastruktury sportowej.

Skocznia narciarska w Lubawce to obiekt z dużym potencjałem. Jak przypomina portal lubawka.info, w 2010 roku odbyły się na niej zawody Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, w której brali udział późniejsi reprezentanci Polski (m.in. Maciej Kot, Dawid Kubacki, Klemens Murańka czy Aleksander Zniszczoł). Siedem lat wcześniej skakali tam Kamil Stoch i Stefan Hula.

 

 

Skocznia na zboczu Kruczej Skały powstała w 1924 roku, jest o rok starsza od Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Ostatnie prace remontowe przeprowadzono w 2016 roku, gdy miała posłużyć jako arena ponownych zmagań Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Jak informuje Onet:

 

Plany organizatorów pokrzyżowała całkowicie bezśnieżna zima, przez co zmagania skoczków przeniesiono do Harrachova. W tym samym roku zmarł Wiesław Dygoń, miejscowy trener, animator sportu, jeden z założycieli klubu LUKS Ski Lubawka. To był duży cios dla lokalnego sportu narciarskiego. Do szuflady odłożono wówczas wszelkie plany budowy małej skoczni i uformowania nowej grupy młodych skoczków. Obiekt na Kruczej Skale pełnił od tego czasu wyłącznie funkcję ciekawostki turystycznej.

 

 

Gmina Lubawka ma ambitne plany stworzenia w tym miejscu pełnoprawnego ośrodka szkoleniowego dla młodzieży, głównie z myślą o kombinacji norweskiej, by nie startować do trudnej rywalizacji z ośrodkami szkoleniowymi jak Wisła czy Zakopane, gdzie wychowują się przyszli następcy Małysza, Stocha czy Kubackiego w głównej dyscyplinie skoków narciarskich.

 

Szeroko zakrojoną inwestycję wyceniono na około 20 mln zł. Na pierwszy etap gmina pozyskała środki z Funduszu Inwestycji Lokalnych (2 860 639,75 zł). Pozwoli to na wykonanie rolkostrady o dł. ok. 1192 m,do użytku przez cały rok dla wszystkich mieszkańców Gminy Lubawka i turystów. oraz budynku technicznego z zapleczem socjalnym, bez barier architektonicznych, zlokalizowany pod skocznią narciarską w Lubawce z miejscami postojowymi.

 
 
W ramach pozyskiwania kolejnych środków zaplanowane jest stworzenie systemu naśnieżania stoku z infrastrukturą (8 armat śnieżnych, 5 studni) i zbudowanie wyciągu krzesełkowego oraz skoczni treningowej K-19 z infrastrukturą. 
 
Z relacji Radia Wrocław dowiadujemy się, że reaktywowany został klub Luks Ski Lubawka, w którym działa m.in Jan Szymiczek, wielki entuzjasta skoków. W klubie działa też żona zmarłego w 2016 roku ostatniego dolnośląskiego trenera skoków, Janina Dygoń. Klub ma być motorem napędowym do dalszego inwestowania w obiekt.
 
opr.plr
źródło: Gmina Lubawka, onet.pl, Radio Wrocław, lubawka.info
foto: Gmina Lubawka
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno