Spuścili wodę z tamy w Zagórzu - wędkarze są wściekli

- To są dla nas straty. Co roku wpuszczamy tutaj rybę za około 25 tysięcy złotych - mówi prezes Świdnickiego Koła Polskiego Związku Wędkarskiego, Sławomir Kułak. W poniedziałek, na potrzeby filmu, z tamy w Zagórzu Śląskim spuszczano wodę. 





 

Film "Baltazar" w reżyserii Jerzego Skolimowskiego,  to koprodukcja polsko-włoska z Sophią Loren w jednej z ról. W poniedziałek na potrzeby filmu z tamy w Zagórzu dokonano tzw. "kontrolowanego zrzutu wody". Nie spodobało się to wędkarzom.

- Jesteśmy w okresie, gdzie pstrąg dopiero zakończył tarło. Jest wykluta malutka rybka, narybek, który nie da sobie rady z taką wodą i wszystko to pójdzie na darmo. - mówi prezes Koła PZW Świdnica,  Sławomir Kułak. 
 
Jezioro jest zarybiane przez PZW. Co roku wpuszczane są tu ryby na kwotę 25 tysićcy złotych. Pieniądze pochodzą ze składek wędkarzy z okręgu wałbrzyskiego.  Prezes nie kryje zdziwienia, że nikt nie pomyśał o wędkarzach, a filmowcy nie zwrócili się nawet z pytaniem do nich. Do sprawy będziemy wracać. 

Czytaj też:
Spuszczają wodę z tamy w Zagórzu Śląskim (FOTO i VIDEO)




adm
foto: adm/pixabay
redakcja@walbrzych24.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno