Spore siły policji na Placu Rycerskim. Będzie kolejny protest ?

Spore siły policji pojawiły się na wałbrzyskim Placu Rycerskim - ma to związek z planowanym protestem antyszczepionkowców i przeciwników oibowiązkowych szczepień. 

Przyjęta przez wałbrzyską radę miasta uchwała o obowiązkowych szczepieniach w Wałbrzychu wywołała dużo emocji. 3 maja przeciwnicy uchwały przemaszerowali przez wałbrzyskie Podzamcze protestując przeciwko uchwale.  Manifestujacy pojawili sie też pod domem prezydenta Romana Szełemeja. W wyniku hejtu, prezydent zawiesił swój profil na FB, za pośrednictwem którego komunikował się z mieszkańcami. 

- Wprowadziliśmy większe środki bezpieczeństwa w budynkach Urzędu Miejskiego, zwłaszcza w ratuszu, gdzie przy wejściu dyżuruje strażnik, który weryfikuje kto i w jakim celu odwiedza budynek - informuje rzecznik Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu Edward Szewczak.

Przeciwnicy uchwały Rady Miejskiej o obowiązkowych szczepieniach twierdzą, że władze Wałbrzycha przekroczyły swoje uprawnienia. W prokuraturze jest już tuzin doniesień na rzekomo bezprawne działania radnych i prezydenta miasta. Urzędnicy z kolei czują się zastraszeni z powodu maila z groźbami i kierują sprawę na policję. 

Takiej presji i zagrożenia prezydent Wałbrzycha dotychczas nie odczuwał. Po protestach pod oknami domu Romana Szełemeja i licznych mailach z groźbami śmierci on sam zwrócił się do policji o ochronę. Ochrone prezydentowi przyznano. 

Na Placu Rycerskim pojawiły sie dziś wzmożone siły policji - to efekt zapowiedzi protestu anyszczepionkowców i przeciwników obowiązkowych szczepień przed ratuszem. 

Czytaj też:
Prezydent Szełemej pod ochrona policji
Protesty, doniesienia i groźby karalne



adm
foto: adm
redakcja@walbrzych24.com

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno