Przywrócili życie w starej szkole

Stary i do niedawna zapomniany budynek szkolny powrócił do swojej pierwotnej funkcji. Dzięki Niepublicznej Szkole Podstawowej Eureka przy ul. Pankiewicza 5 znów tętni życie.

Ulica Pankiewicza to trochę zapomniany zakamarek Śródmieścia, pomiędzy ulicami Moniuszki, Kościelną i Kossaka. W budynku nr 5 przed II wojną światową mieściła się Dolnośląska Szkoła Górnicza, gdzie nauczano wyższe kadry (od sztygara wzwyż). Już za czasów polskich budynek nadal służył edukacji aż do lat 90-tych. Edukacja powróciła tu w tym roku za sprawą Niepublicznej Szkoły Podstawowej Eureka, która wybrała budynek na swoją nową siedzibę.
 
- Nasza szkoła funkcjonuje już 9 lat ale z uwagi na rosnącą liczbę uczniów i zadowolenie z naszych usług edukacyjnych, staraliśmy się znaleźć taki budynek, który spełni oczekiwania zarówno nauczycieli, jak i uczniów i ich rodziców - mówi Katarzyna Tomańska. dyrektor Niepublicznej Szkoły Podstawowej Eureka.
 
 
Obiekt wymagał kompleksowego remontu i dostosowania do współczesnych norm. Nie zapomniano jednak o historii, dlatego dzieci będą się uczyć między innymi o patronie ulicy, gdzie mieści się ich nowa szkoła.
 
- Stąd też wystrój, który widzimy już na wejściu. Mamy autoportret Józefa Pankiewicza, który jest nam bardzo bliski i dzieci będą poznawać historię tego miejsca. Wiemy, że kształciły się tu dawniej elity górnictwa, fundamenty naszych wałbrzyskich kopalń. Mój ojciec także był górnikiem, więc często będę powracać do wspomnień. Sama również byłam na ostatnim zjeździe w kopalni Wałbrzych i mogę dzieciom o tym poopowiadać - mówi Katarzyna Tomańska.
 
 
Okazuje się, że niektórzy rodzice doskonale pamiętają czasy, gdy w tym miejscu funkcjonowała Zasadnicza Szkoła Gospodarcza.
 
- Mama wchodząca po córkę stwierdziła, że cieszy się, że może zobaczyć swoją dawną szkołę w tak pięknej odsłonie i nie spodziewała się aż takiego efektu. Będziemy kontynuować projekt związany z historią tego miejsca - twierdzi Tomańska.
 
 
W aktywny proces pisania na nowo historii szkoły włączono także dzieciaki, dzięki czemu od podstaw budowano ich więź z tym miejscem.
 
- Budynek jest przestronny, ma duże sale i jest po generalnym remoncie. Dzieci się bardzo zadowolone, że po pandemii mogły wrócić już do nowego budynku, który po części tworzyły razem z nami. Same wybierały na przykład kolory ścian w klasach - dodaje dyrektorka.
 
Zapytaliśmy uczniów, co sądzą o nowym budynku i za co lubią swoją szkołę. Posłuchajcie co mają do powiedzenia:
 
 
Kolejne plany dyrekcji dotyczą remontu budynku z zewnątrz. Po odnowieniu elewacji, proces rewitalizacji będzie można uznać za zakończony.
 
 
plr
foto: P.Tokarski
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno