Kolejne referendum w regionie?

To sytuacja bez precedensu – burmistrzowie i wójtowie z gmin powiatu kamiennogórskiego ogłosili w piątek 9 lipca podczas konferencji prasowej, że rozpoczęli procedurę referendalną w sprawie odwołania rady powiatu.

Nim do tego doszło, kilka dni wcześniej wójt Patryk Straus, burmistrz Janusz Chodasewicz, wójt Wiesław Cepielik i zastępca burmistrza Sławomir Antoniewski (wszyscy na zdjęciu) złożyli wicestaroście Małgorzacie Krzyszkowskiej (szef powiatu Jarosław Gęborys przebywa na urlopie – przyp. red.) propozycję.
 
– Postawiliśmy ultimatum: jeżeli w ciągu 3 dni odwoła prezes zarządu PCZ Barbarę Kosak, wycofamy się z wdrożenia procedury referendalnej – mówi wójt Patryk Straus. – Dziś minął ten termin. Nic się nie zmieniło.
 
Czterej samorządowcy uruchomili więc machinę referendalną, która ma doprowadzić do odwołania rady powiatu. Nadziei dla szpitala upatrują w nowym składzie rady powiatu oraz nowym zarządzie, który doprowadziłby do wyboru nowego prezesa PCZ i przywrócenia szpitalowi jego wszystkich dotychczasowych oddziałów.
 
Zawiadomienie o zamiarze rozpisania plebiscytu podpisało 19 osób (wymaganych jest co najmniej 15 podpisów – przyp. red.). Dojdzie on do skutku, jeżeli pomysł poprze 10 proc. wyborców, którzy głosowali w wyborach w 2018 roku – czyli 3660 mieszkańców. Jest na to 60 dni. W samym głosowaniu – by referendum było ważne – musiałoby z kolei wziąć udział 30 proc. uprawnionych do oddania głosu. Termin wyznaczy komisarz wyborczy.
 
Czterej samorządowcy podkreślają, że chodzi im wyłącznie o ocalenie oddziałów i samego szpitala. Zapewniają, że plebiscytu nie należy traktować jako politycznej potyczki.
 
Inicjatywa referendalna to jedyna droga dla nich – jako burmistrzowie i wójtowie nie mogą zrobić nic więcej. PCZ w Kamiennej Górze jest spółką powiatu.
 
Sposób na szybsze niż referendum rozwiązanie ma rada powiatu kamiennogórskiego – przegłosowanie na najbliższej sesji wniosku o odwołanie zarządu. Jak mówią burmistrzowie i wójtowie, nowe rozdanie w powiatowym samorządzie dałoby szansę na przeprowadzenie koniecznych zmian nie tylko w samym zarządzie, ale przede wszystkim w szpitalu.
 
– Szpital czekać nie może. To sprawa priorytetowa dla mieszkańców wszystkich naszych gmin – mówią Straus, Chodasewicz, Cepielik oraz Antoniewski i apelują do rajców powiatowych o przegłosowanie wniosku o odwołanie zarządu powiatu.
 
opr.plr
redakcja@walbrzych24.com
 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno