Oskarżają prezesa o nękanie

Pracownicy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej poskarżyli się na prezesa - dziś, mają rozpocząć się "przesłuchania" pracowników. W piśmie napisanym do Rady Nadzorczej Strefy, piszą o złym zarządzaniu, zastraszaniu a wręcz mobbingu. 

 

W piśmie wysłanym w czerwcu do Rady Nadzorczej, jak informuje Gazeta Wyborcza, pracownicy skarżą się, że WSSE jest niewłaściwie zarządzana. 

 „Sposób zarządzania spółką realizowany przez prezesa Siennickiego od sierpnia ubiegłego roku doprowadził do całkowitej dekompozycji organizacyjnej, skłócenia załogi, doprowadzenia części załogi do granicy wytrzymałości emocjonalnej, w niektórych przypadkach wymagającej specjalistycznego wsparcia medycznego". - informują pracownicy w rozmowie z Wyborczą.
 
Dziś, decyzją Rady Nadzorczej, mają rozpocząć się rozmowy z pracownikami. 
 

Po publikacji Gazety Wyborczej, do dziennika zgłosili się pracownicy Wojskowych Zakładów Łączności w Czernicy, gdzie  Artur Siennicki został prezesem w 2017 roku. 
 
– Prezes zachowywał się dokładnie tak, jak opisali to pracownicy WSSE: napuszczał jednych na drugich, miał osoby, które donosiły, w firmie pojawiały się niesnaski – mówią nam pracownicy WZŁ. - czytamy w Wyborczej.
 
opr. adm
foto: ilustracyjne
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno