Coraz większa agresja antyszczepionkowców

- To trzeba piętnować . Tu nie ma z kim dyskutować. – stwierdził minister zdrowia Adam Niedzielski, komentując zajście w Grodzisku Mazowieckim, gdzie grupa antyszczepionkowców siłą weszła do punktu szczepień. Doszło do szarpaniny, interweniowała policja. W Wałbrzychu antyszczepionkowcy protestowali pod domem prezydenta, dostał ochronę policji. 

 

Coraz większa agresja antyszczepionkowców - na opublikowanym na Twitterze filmie widać szamotaninę z udziałem protestujących i pracowników punktu szczepień przeciw COVID-19.
 
- Wolność na sztandarach, usta pełne wulgaryzmów i pięści przeciw drugiemu człowiekowi. Tak dziś wygląda ruch antyszczepionkowy? Tu nie ma z kim dyskutować. To trzeba piętnować. Dziękuję @PolskaPolicja – napisał w niedzielę wieczorem na Twitetrze szef MZ, załączając materiał polsatnews.pl.
 
Oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Grodzisku Mazowieckim asp. szt. Katarzyna Zych potwierdziła polsatnews.pl, że zdarzenie miało miejsce 25 lipca w punkcie szczepień przy ul. 3 maja w Grodzisku Maz.

- Policja interweniowała ok 13:30. Grupa osób chciała siłą wejść do budynku. Postawiono im zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności osobistej funkcjonariusza policji – poinformowała.

Po zatrzymaniu grupa przeniosła się pod posterunek policji, skąd rozeszła się ok. godz. 16. 


Pod koniec kwietnia wałbrzyscy radni  przegłosowali uchwałę o obowiązkowych szczepieniach w mieście (22 głosy za, 3 przeciw).  Na początku maja, antyszczepionkowcy zorganizowali "antyszczepionkowa majówkę", część z nich pojawiło się przed domem prezydenta Wałbrzycha, Romana Szełemeja. Prezydent otrzymał ochronę policyjną. Z powodu hejtu, na kilka dni ukrył też swój profil na FB.

Finalnie, wojewoda stwierdził że uchwałą jest nieważna, jednak antyszczepionkowcy próbowali zorganizować referendum w sprawie odwołania Szełemeja z funkcji prezydenta - nie udało się im zebrac podpisów (czytaj więcej TUTAJ). 


adm
foto:   ilustracyjne  (
archiwum walbrzych24.com)
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno