Przytrzasnął wózek z dzieckiem, inni jeździli po pijaku

Przytrzaśnięte wózki z dziećmi, zamykane przed nosem drzwi i jazda po alkoholu. Czy tak powinna wyglądać praca kierowcy autobusu? Pasażerowie zgłaszają coraz więcej takich przypadków w wałbrzyskiej komunikacji publicznej. 


 

- Miałam taką sytuację, wsiadając na Placu Tuwima w autobus 51, że pan przytrzasnął mi w połowie wysiadania wózek. Ludzie zaczęli krzyczeć, a ten ruszył. To, jak oni jeżdżą, to się w głowie nie mieści. Brakuje mi słów. - informowała nas czytelniczka kilka dni temu. 
 
Dzisiaj identyczna sytuacja miała miejsce w autobusie linii C na ulicy Sikorskiego. Kierowca z Ukrainy zamknął drzwi uderzając nimi w dziecięcy wózek. Kobieta, która prowadziła wózek zwróciła mu uwagę. Na co ten odpowiedział krzykiem. Wszystko działo się na oczach zbulwersowanych pasażerów, którzy wołali „otwórz drzwi”. Kierowca nie znał języka polskiego i krzyczał w języku rosyjskim lub ukraińskim. 
 
Obcokrajowców zatrudnia Śląskie Konsorcjum Autobusowe. Jak wynika z naszych informacji – kierowcy z Ukrainy są tańsi, ale czy to usprawiedliwia ich poziom pracy?
 
Zdarza się też, że kierowcy są pijani. Kilka tygodni temu kierowca (również pochodzenia ukraińskiego) został zatrzymany na ul Armii Krajowej w Wałbrzychu. 46-latek miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu i przewoził pasażerów. Dostał 10 tys grzywny i zabrano mu prawo jazdy. 
 
Podobna sytuacja miała miejsce w listopadzie 2019 roku 
 
 Kierowca "dwójki" nie zatrzymywał się na przystankach,  jego styl jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Na policję zadzwonili pasażerowie. Policjanci  zatrzymali kierowcę na Piaskowej Górze. Kierowca to również Ukrainiec. 
 
Kierowcy nie tylko nie zwracają uwagi na wychodzących pasażerów. Większość z nich zupełnie nie interesuje się tym, co dzieje się w autobusie. Pozwalają wsiadać bezdomnym bez biletu i nie reagują na akty agresji. 

Poprosiliśmy Śląskie Konsorcjum Autobusowe o wyjaśnienie sytuacji. Czy tak ma wygladać komunikacja miejska? Czy czujecie się w niej bezpieczni?  Czekamy na Wasze komentarze. 
 
red
foto: ilustracyjne
redakcja@walbrzych24.com
 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno