Jak uratować poradnię ginekologiczną w Szczawnie-Zdroju?

Jest szansa na przedłużenie funkcjonowania bezpłatnej opieki ginekologicznej w Szczawnie-Zdroju. Wszystko zależy od tego, czy Ministerstwo Zdrowia zdecyduje się zwiększyć stawki za usługi medyczne tego typu refundowane przez NFZ. Jeśli do tego nie dojdzie, ostatnią deską ratunku mogłaby być pomoc samorządu, ale burmistrz Szczawna niejednoznacznie odnosi się do sprawy.

Przypomnijmy, że mieszkanki Szczawna-Zdroju i okolicznych miejscowości mogły liczyć na bezpłatne porady ginekologiczne w Przychodni Specjalistycznej Śliwa przy ul. Zacisze. Przychodnia jednak już w sierpniu na swojej stronie internetowej informowała o zakończeniu świadczenia tych usług z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia w swoich dwóch placówkach w Szczawnie-Zdroju i w Wałbrzychu przy ul. Grodzkiej.
 
Jeszcze pod koniec sierpnia burmistrz i rada miasta wysyłali zapytania do dyrekcji przychodni i okazało się, że zamknięcie poradni wiąże się ze zbyt niską wyceną świadczeń medycznych z zakresu ginekologii, by przychodnia była w stanie utrzymać samodzielnie tę poradnię i jak wynika z informacji jej kierownictwa, tylko w tym roku do jej funkcjonowania trzeba będzie dołożyć około 20 tysięcy złotych.
 
- Wszystko zależy od wyceny świadczeń. Obecnie to jest ponad 30 złotych za podstawową wizytę. Jeśli korzystacie państwo z wizyt prywatnych, to wiecie, że ceny zaczynają się od 120 do 200 złotych. Średnia wieku naszego personelu w poradni ginekologicznej to 69 lat. U położnych 62 lata. Na Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma szans ściągnąć młodych lekarzy i poradnie przy takich wycenach będą same wymierały ze względu na brak kadry - mówi Robert Śliwa z Przychodni Specjalistycznej Śliwa w Szczawnie-Zdroju.
 
 
Problem nagłośniła radna powiatu wałbrzyskiego Ramona Bukowska, która jak twierdzi, dowiedziała się o tym przypadkiem, zaledwie kilka dni temu. Dopiero na jej wniosek sprawa trafiła pod obrady Komisji Spraw Obywatelskich przy Radzie Miejskiej i zaczęto poważnie nad nią dyskutować.
 
- Spotkanie przebiegło bardzo merytorycznie. Były dwie panie, reprezentantki NFZ i przedstawiciel podmiotu świadczącego usługi. Uzyskaliśmy odpowiedzi na wszystkie pytania. Teraz czekamy, bo trwają rozmowy w NFZ na temat zwiększenia finansowania usług podmiotom w naszych gminach i nie tylko. Prosimy jednak pana burmistrza, żeby zabezpieczył w budżecie środki na przyszły rok na program profilaktyki, gdyby się nie udało się zdeterminować finansowania z NFZ - mówi radna powiatu wałbrzyskiego Ramona Bukowska.
 
Co ważne, gmina nie może bezpośrednio dopłacać do świadczeń medycznych, ale może sfinansować np. programy profilaktyczne, o których wspomina radna Bukowska, które wsparłyby finansowo przychodnię. Jeśli nie znajdą się środki w NFZ ani w budżecie gminy, wówczas, jak wynika z wyliczeń radnej Ramony Bukowskiej, kilkaset kobiet zostanie zmuszonych do szukania porad medycznych gdzieś indziej, lub korzystania ze świadczeń odpłatnych.
 
- To nie jest koszt rzędu 50 czy 100 złotych, tylko kilkuset złotych. Cały czas wracam do pomysłu utworzenia programu, którym objęte będą kobiety z tego regionu. Z tej poradni, jak mówił pan Śliwa, korzystają też mieszkanki powiatu ze Strugi, Starych Bogaczowic, Boguszowa-Gorc oraz z Wałbrzycha, głównie z dzielnicy Biały Kamień - wymienia Ramona Bukowska.
 
 
Burmistrz Szczawna-Zdroju tłumaczył już wcześniej, że gmina nie może sobie pozwolić na szerokie finansowanie tego typu programów, zwłaszcza że jego zdaniem problem dotyka w mniejszości mieszkanek Szczawna.
 
- Było powiedziane, że opieką zdrowotną objętych jest w tym roku niespełna 100 kobiet, z tego mieszkanek Szczawna 25. Kobiet, które powinny być objęte opieką zdrowotną w Szczawnie-Zdroju jest około 1700-1800, więc tak wygląda skala - twierdzi burmistrz Szczawna-Zdroju Marek Fedoruk.
 
Ponadto, jak sugeruje burmistrz, jeśli z usług medycznych korzystają mieszkanki sąsiednich miejscowości, program równie dobrze mógłby być finansowany przez inne samorządy.
 
- Jak będę miał prawne możliwości, to na pewno podejmę takie działania, które zaspokoją potrzeby mieszkańców, ale to musi wynikać z przepisów i Ustawy o samorządzie gminnym. To samo mają wpisane zarówno samorządy wojewódzkie, jak i powiatowe. Radna powiatowa również ma działania w zakresie ochrony zdrowia, ale są ustawy, które mówią co wolno a co nie wolno gminie, powiatowi czy samorządowi województwa. Ja pytam radną, która tę burzę rozpędziła, co radna i jej powiat zrobił w stosunku do mieszkanek powiatu? - mówi burmistrz Marek Fedoruk.
 
Okres wypowiedzenia umowy przychodni z NFZ upływa 30 października. Jeśli do tej pory nie znajdą się rozwiązania lub rząd nie zdecyduje o podniesieniu stawek z NFZ za poszczególne usługi, poradnia ginekologiczna w Szczawnie zostanie zamknięta. Jak zapowiada właściciel przychodni, oczekuje wzrostu na poziomie co najmniej 30-40%, by działalność przychodni mogła się bilansować.
 
Zobaczcie relację z posiedzenia Komisji Spraw Obywatelskich w Szczawnie-Zdroju, gdzie ta kwestia była szeroko omawiana:
 
 
plr
foto: ilustracyjne / videoblocks
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno