Wałbrzych zostaje w Unii Europejskiej

Wałbrzyszanie tłumnie przyszli na Plac Magistracki, by zamanifestować przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził wyższość polskiego prawa nad unijnym. Wałbrzyszanie nie chcą wyjścia ze wspólnoty. 

Trybunał Konstytucyjny orzekł  że niektóre z  zapisów Traktatu o Unii Europejskiej są niezgodne z polska konstytucją.

 

 Manifestacja przeciwko wyrokowi  rozpoczęła się od odegrania Ody Do Radości. 

 
-Jestem za tym byśmy zostali w Unii Europejskiej. Mnóstwo moich znajomych korzystało z funduszy. Sam byłem na emigracji przez 5 lat i nie chciałbym, by moja mama mówiła, że syn przywiózł coś z zachodu. Trzeba być tutaj, pracować tutaj i czuć się obywatelem Unii Europejskiej. - mówi jeden z uczestników manifestacji, Piotr. 
 

Prezydent Wałbrzycha podkreślał, że wielu inwestycji nie byłoby w Wałbrzychu, gdyby nie Unia Europejska. Wymieniał m.in. remonty Palmiarni, Książa i Obwodnicę Wałbrzycha. 
 
- Wszystkich przywiodła tu myśl, że Polska jest w Unii Europejskiej. To jest najważniejsze. Wielu z was, tak jak ja w noc 2004 roku płakało ze szczęścia. Dzisiaj przychodzi nam zagryźć zęby i powiedzieć NIE. Nie damy się. Nie damy się wypchnąć z Europy.  -  mówił prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.
 
W emocjonalnym przemówieniu prezydent mówił o suwerenności i demokracji. Roman Szełemej poddał wątpliwości, że następne wybory będą uczciwe. 
 
- Jedynym gwarantem, że będą przestrzegane elementarne prawa praworządności i wolności osobistej, przekonań  jest przynależność do Unii. Dlatego to im tak przeszkadza. Rozliczcie ich z tego. Pytajcie na każdej sesji. Oni siedzą obok was.  -  mówił prezydent Wałbrzycha, Roman Szełemej.
 
 
red
foto: WTV
redakcja@walbrzych24.com
 
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno