Czarny Protest pracowników cywilnych policji

Cywilni pracownicy policji protestują, bo chcą godnie zarabiać. Twierdzą, że ich pensje są nieproporcjonalnie niskie względem tego, co otrzymują ich umundurowani koledzy.

W ogłoszeniu rekrutacyjnym do wałbrzyskiej policji czytamy:
 
Jeśli chcesz wykonywać ciekawy, wyjątkowy zawód, mieć stabilną i dającą satysfakcję pracę - to zawód policjanta jest właśnie dla ciebie. Po ukończeniu szkolenia podstawowego będziesz zarabiać 3880 zł netto, a jeśli nie masz ukończonych 26 lat na rękę, otrzymasz 4220 zł.
 
Pracownicy policji to jednak nie tylko funkcjonariusze mundurowi. Zapleczem każdej jednostki jest sztab pracowników cywilnych, którzy są zatrudniani na zupełnie innych zasadach i otrzymują znacznie niższe wynagrodzenie. W ostatnich latach kilkukrotnie podnoszono pensję policjantów. Pracownicy cywilni mogli jedynie liczyć na ustawowe podwyżki wynikające z podnoszenia pensji minimalnej. Gdy zaczęto zamrażać im kolejne dodatki i premie, przelała się czara goryczy i postanowili zaprotestować.
 
- Choć pracujemy w policji, to nie jesteśmy policjantami. Większość z nas zarabia najniższą krajową lub nieco powyżej. Podwyżki to jedynie wyrównania i drobne regulacje. W zeszłym roku było to 140 zł. W tym roku zamrożono fundusz premiowy 3% i fundusz nagrodowy. Za wykonywanie tych samych zadań, na przykład przy rozliczaniu czasu służby, pracy na stanowisku pełnomocnika ds. ochrony informacji niejawnych, pracy w laboratorium kryminalistycznym, zarabiamy nawet cztery razy mniej, niż funkcjonariusze mundurowi. Policjanci mają wyższe pensje podstawowe i mogą liczyć na dodatki i nagrody. My nie mamy dodatków mieszkaniowych, za dojazd, remontowych itp. Nie chcemy się porównywać i podważać wysokości pensji policjantów, ale sami chcemy godnie zarabiać. Domagamy się uwzględnienia pracowników cywilnych w ramach ustawy o policji i usystematyzowania sposobu zatrudnienia - powiedziała nam jedna z pracownic wałbrzyskiej komendy, prosząc o anonimowość.
 
 
Obecnie trwają negocjacje związków zawodowych z przedstawicielami rządu. W piśmie skierowanym do MSWiA podkreślają, że z przygotowywanej ustawy modernizacyjnej na lata 2022-2025 wynika, iż 70% pracowników cywilnych i ponad 22% członków korpusu służby cywilnej otrzymywać będzie w przyszłym roku wynagrodzenie równe płacy minimalnej.
 
- W naszych szeregach mówi się, że po policjancie jest jego pies, za nim łańcuch, buda a gdzieś daleko z tyłu dopiero my. Nie godzimy się na taki stan rzeczy - mówią pracownicy cywilni wałbrzyskiej Komendy Miejskiej Policji.
 
 
Jak przekazali nam nasi rozmówcy, postulaty związkowców są bardzo odważne, bo mowa w nich o podniesieniu pensji nawet o 2,5 tysiąca złotych. Kilka osób przyznało, że minimalne wynagrodzenie, które spełniłoby ich oczekiwania to 3,5 tysiąca złotych na rękę. Obecne protesty to inicjatywa oddolna pracowników, niezależna od działań związków zawodowych. Jeśli natomiast związkowcy nie osiągną porozumienia z rządem, mogą rozpocząć procedurę sporu zbiorowego.
 
 
plr
foto: P.Tokarski
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno