Groził prezydent Świdnicy - trafił do aresztu i usłyszał zarzuty

Zarzuty kierowania gróźb karalnych, znieważenia funkcjonariusza publicznego i nawoływania do przestępstwa  postawiła prokuratura Jackowi W.  Mężczyzna groził prezydent Świdnicy. Decyzją sądu trafił do aresztu. 



 

Jacek W. opublikował w social mediach nagranie w którym znieważa i grozi politykom. Na nagraniu jest wulgarny, większość jego wypowiedzi nie nadaje się cytowania.

"Może komuś zaj...e w łeb, może komuś szpica zapodam, może jakiejś k...wie lokalnej politycznej" - mówił Jacek W. w kontekście prezydent Świdnicy Beaty Moskal-Słaniewskiej.

Jacek W. próbował też zakłócić odbywającą się w świdnickim rynku manifestację “My zostajemy w Europie”.  Krzyczał "... sprzedajecie Polskę. Jesteście sprzedawczykami. J...ć  to wszystko, j...ć was". 

 Jak donosi Gazeta Wyborcza w sobotę mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące, a prokuratura postawiła mu zarzuty kierowania gróźb karalnych, znieważenia funkcjonariusza publicznego i nawoływania do przestępstwa. 

adm
foto: ilustrcyjne (pixabay)
redakcja@walbrzych24.com

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno