Podzamcze: Pijani niszczą śmietniki. Na alejkach już zdewastowali wszystkie

Śmietniki na popularnych, podzamczańskich alejkach nie mają „łatwego życia”. Od dłuższego czasu stają się celem młodzieży, która wyładowuje na nich frustracje po alkoholu.

Tak zwane "alejki" znajdują się w samym centrum dzielnicy. Na całej długości znajdują się ławki, a obok nich były kosze na śmieci. Przez ostatni rok zniszczono wszystkie, a straż miejska nic nie widzi, bo nie sięga tam kamera. Najczęściej do takich zdarzeń dochodzi z piątku na sobotę, gdy pijana młodzież wraca z imprez. 
 
Co najciekawsze obok znajduje się mnóstwo budynków mieszkalnych. Przy dewastacji śmietników na pewno jest duży hałas, ale nikt nic nie widzi i nie słyszy. 
 
Przeczytaj też:
 
Do dewastacji dochodzi też w innych częściach dzielnicy, a niektórzy mieszkańcy coraz częściej informują nas, że na Podzamczu jest coraz gorzej. Wieczorami coraz częściej widać agresywne osoby, które zaczepiają ludzi i niszczą elementy małej architektury. 
 
Policja przyjeżdża tylko jak coś zostanie zgłoszone, a patrolu straży miejskiej wieczorami można "szukać ze świecą" 
 
- Niszczą nie tylko śmietniki, ale również lampy. Nie mamy, póki co możliwości zamontowania kamery, ale przymierzamy się do tego. Wszystko zgłaszamy straży miejskiej, ale jej nie ma popołudniami. Wszystko zazwyczaj odbywa się w weekend, kiedy kończą się imprezy i towarzystwo wraca z „trunkowych spotkań”. Niestety tak to wygląda. - mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Podzamcze, Tadeusz Choczaj. 
 
 
red
foto: WTV
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno