Pożar w Zamku Książ - policja bada sprawę

Policja bada, czy w Zamku Książ doszło do podpalenia. Jak informują przedstawiciele Zamku na monitoringu widać osobę, która mogła wzniecić pożar. 

W tunelu technicznym zapalił się styropian. Dym włączył czujki i przyjechała straż pożarna. 
 
- Wybuchł pożar na poziomie -2. Jest to dolna cześć Zamku, gdzie  zapaleniu uległa część składowanego do celów budowlanych styropianu. Było trochę dymu i wzbudziło to czujki. Ten dym dostał się na poziom 0. Po kilku minutach od przyjazdu straży, sytuacja była już opanowana. - mówiłTomasz Kwiatkowski z wałbrzyskiej straży pożarnej. 
 
- Prowadzimy czynności w celu ustalenia okoliczności tego zdarzenia. Weryfikujemy, czy doszło do czynu zabronionego. - informuje rzecznik wałbrzyskiej policji, Marcin Świezy. 
 
O tym, że do podpalenia nie doszło przypadkowo poinformował Zamek Książ. 
 
- Incydent związany z zadymieniem w Książu wydarzył się w tunelu gospodarczym pod zamkiem.  Odpowiedzialny był podpalacz, co wynika z zapisu taśm monitoringu.  Zadziałał system przeciwpożarowy, straż pojawiła się na miejscu natychmiast. Sytuacja została szybko opanowana i nie stanowiła zagrożenia dla osób ani mienia.  Materiał dowodowy zabezpieczyła policja. Sprawcy są poszukiwani. - informuje rzecznik Zamku Książ, Mateusz Mykytyszyn
 
red
foto: ilustracyjne
redakcja@walbrzych24.com
Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Twój pseudonim:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno