Dlaczego odwołano Mistrzostwa Polski w Four Crossie w Szczawnie?
Pod koniec lipca na torze rowerowym na Słonecznej Polanie w Szczawnie-Zdroju miały odbyć się Mistrzostwa Polski Amatorów w Four Crossie - imprezę niestety odwołano. Były prezes Klubu Kolarskiego MTB Wieża Anna, Andrzej Skrzypczak za taki stan rzeczy wini burmistrza Marka Fedoruka. .

 
 
Wyświetl galerię 1/13
Mistrzostwa Polski Amatorów w Four Crossie zapowiadane były na 30 lipca. Z naszych nieoficjalnych informacji wynikało, że do imprezy nie doszło ponieważ tor jest zaniedbany i nie jest przygotowany  na organizację tego typu wydarzenia. Burmistrz Szczawna-Zdroju, Marek Fedoruk jako główną przyczynę odwołania imprezy podaje zupełnie inny powód.
 
- Ci państwo którzy zajmowaliby się organizacją zawodów na Wzgórzu Gedyminia przedstawili mi taką informację , że będzie mało chętnych, którzy będą brali udział w  samych zawodach, że to jest rząd kilkunastu, może dwudziestu, dwudziestuparu zawodników a więc wydanie kilkudziesięciu tysięcy złotych  i ogromu pracy do włożenia uznaliśmy że nie jest zasadne, żeby w tym roku organizować zawody  - mówi burmistrz Szczawna Zdroju, Marek Fedoruk. 


 
Ostatnia duża impreza na torze odbyła się dzięki wsparciu zewnętrznego sponsora w lipcu 2015 roku. Od tamtej pory nie znalazł się nikt, kto mógłby sfinansować podobnej rangi imprezę. Burmistrz zapewnia, że jest otwarty na wszelkie propozycje ale w kasie gminy środków na całkowite pokrycie kosztów takiej imprezy brakuje.

- W ciągu tych dwóch lat jak pracuje w Szczawnie nie trafiła się osoba, pomimo poszukiwań, czy  instytucja, która chciałaby zarządzać tym torem w pełni profesjonalnie. Były ogłoszenia na nabór  osoby, która prowadziłaby grupę młodych kolarzy, osób które chciałyby jeździć, czy prowadzenie szkółki dla takiej młodzieży, która mogłaby z tego toru w pełni korzystać. Nikt pomimo ogłoszeń nie zgłosił się do gminy  do prowadzenia i to jest pewien mankament  -  mówi burmistrz Szczawna Zdroju, Marek Fedoruk.
 
Od początku istnienia tor był bazą Klubu Kolarstwa Górskiego MTB Wieża Anna. Klub obecnie nie prowadzi działalności a jego założyciel ubolewa, że miejsce, które tworzył od podstaw nie jest obecnie wykorzystywane według jego planów.

W Szczawnie organizowano w minionych latach z powodzeniem między innymi Mistrzostwa Polski w Four Crossie. W 2014 roku w 4X Festina Night Race (kat. 1 UCI). świetnie zaprezentował się Piotr Paradowski, zawodnik MTB Wieża Anna Szczawno-Zdrój. Przypomnijmy choćby 2009 rok i Lang Team Grand Prix MTB (czytaj). 
 
W tle przewija się również brak porozumienia między byłymi władzami klubu a włodarzem miasta.

- Tor jest w stanie fatalnym, obecny pan burmistrz  decyzją jednoosobową stwierdził, że taki tor specjalnie nie jest potrzebny,  że to nie jest żadna promocja dla Szczawna. Mijał się oczywiście z prawdą, kiedy twierdził, że zawodów, które organizowaliśmy, które były rangi światowej i były one w kalendarzu UCI (Międzynarodowa Unia Kolarska), twierdził, że nie było ich w tym kalendarzu... po prostu chyba nie umiał zneleżć. Do dzisiaj w kalendarzu w archiwum można je znależć - mówi były prezes Klubu Kolarskiego MTB Wieża Anna, Andrzej Skrzypczak. 

- Uważam, że musi to robić osoba z odpowiednim przygotowaniem,  ja ciągle mam nadzieję, że taka osoba się znajdzie,  prowadzę rozmowy z kilkoma osobami - mówi burmistrz Fedoruk.



- Jak to mówią: nigdy nie mów nidy. Przyszłość...  w tej chwili nie widzę do końca 2018 roku, jest to związane z kolejnymi wyborami na burmistrza Szczawna Zdroju. Jeśli mieszkańcy Szczawna Zdroju wybiorą tego samego pana to już przyszłosci dla tego toru nie ma - dodaje Andrzej Skrzypczak. 

- Chciałbym, żeby ten tor jak najlepiej żył. Nie dążymy do tego żeby zlikwidować ten tor, chociaż niektórzy z żalem mówią, że szkoda, że tam nie powstały czy też nie odtworzono pól golfowych.  Takie głosy też są.  Natomiast wydano dużą ilosć pieniędzy na zagospodarowanie tego terenu i nie wolno tego zniszczyć.  Zostały wydane pieniądze publiczne, skoro został tam zrobiony tor kolarski  to ten tor musi tam dzisiaj być. Nie widzę innego rozwiązania, musimy dołożyć wszelkich starań by ten tor  zaczął żyć -  jeżeli znajdą się chętne osoby czy instytucje, które chciałyby zagospodarować ten tor jako tor kolarski i widziałyby, że tam możnaby organizować dużo imprez. Zawsze deklarowałem i deklaruje chęć współpracy, pomocy do organizacji zawodów, natomiast nie podołamy finansowo organizacji całości zawodów - dodaje burmistrz Fedoruk.
 
Pomysłodawca toru niestety nie widzi perspektyw na współpracę z obecnymi władzami gminy, dlatego jeśli nie znajdą się zamożni sponsorzy oraz organizatorzy gotowi podjąć wyzwanie to w najbliższym czasie na żadne widowiska rowerowe na Wzgórzu Gedymina raczej liczyć nie możemy.



pt
foto: K. Zarkowski


Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas. Pisz na adres: redakcja@walbrzych24.com

 

Przeczytaj również:
Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Dodaj komentarz
Twoje imię:
Komentarz:
Kod z obrazka:
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
Zamknij okno